BMW wpadło do Wisły

i

Autor: straż pożarna

Kierowca zapomniał o ręcznym, oparł się o auto. BMW stoczyło się do Wisły

2018-12-18 16:48

Chwila nieuwagi zakończyła się utratą ukochanego samochodu. Kierowca BMW przez swoje roztargnienie miał bardzo duże kłopoty, które zakończyły się interwencją straży pożarnej.

Mężczyzna w nocy z piątku na sobotę wybrał się ze znajomymi w okolice nieczynnej przeprawy przez Wisłę w miejscowości Płonin. Wysiadł z auta, zapominając o zaciągnięciu hamulca i pozostawieniu biegu. Chwilę potem oparł się o samochód, który zaczął staczać się po skarpie w kierunku rzeki.

- Na tym odcinku jest bardzo głęboko, auto dosłownie w moment utonęło – mówi Daniel Niezdropa z policji w Otwocku. Dopiero następnego dnia bmw zostało wyłowione przez strażaków. - Najpierw nurek musiał je zlokalizować – powiedział Mateusz Komorzycki ze straży pożarnej w Warszawie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki