Serce Jeleny Rybakiny skradł słodziutki szczeniaczek o imieniu Toby. To maltipoo, mieszanka maltańczyka i pudla. Zakochana w nim jest nie tylko liderka rankingu tenisistek, ale również tysiące jej fanów. Na pierwszych fotografiach Toby siedzi w specjalnej torbie-transporterze w aucie. Tenisistka podpisała je prosto i ciepło: „Witaj w domu, Toby” wraz z trzema czerwonymi serduszkami. Później dodała całą galerię ujęć, na których widać, jak bardzo zakochała się w nowym towarzyszu. „Najsłodszy mały dodatek do mojego życia” – napisała, nie kryjąc emocji.
GALERIA: Jelena Rybakina zakochana! Szczeniak Toby skradł jej serce
Szczeniak pojawił się w życiu Jelena Rybakiny w idealnym momencie. Po zwycięstwie w Nowym Jorku i awansie na pozycję numer jeden światowego rankingu tenisistka musiała zmierzyć się z problemami zdrowotnymi – kontuzją stopy, która zmusiła ją do wycofania się z turnieju w Wuhan. W tym trudniejszym okresie mały Toby stał się dla niej źródłem radości i odprężenia. Rybakina przyznała później, że decyzja o zakupie pieska była trochę impulsywna – po prostu od razu się w nim zakochała. Planuje zabierać go ze sobą na tour tak często, jak to możliwe.
Biust wyskoczył jej spod stroju! Piękna zawodniczka MMA zaliczyła wpadkę w czasie walki!
Fani tenisistki są zachwyceni, a wielu podkreśla, że Jelena Rybakina wygląda na szczęśliwszą w towarzystwie czworonoga niż nawet po wielkich sukcesach sportowych. Tenisistka dołączyła w ten sposób do grona zawodniczek, które niedawno sprawiły sobie psiego towarzysza – podobnie jak Aryna Sabalenka czy Mirra Andriejewa.