Adrian Zandberg: Jolanta Brzeska. Walka, która zmieniła Polskę

2021-02-27 7:00
Adrian Zandberg
Autor: Marcin Wziontek / SE

Mija 10 lat od brutalnego morderstwa Jolanty Brzeskiej. Ci, którzy porwali emerytkę z mieszkania, wywieźli ją do Lasu Kabackiego i spalili żywcem, wciąż są na wolności. Jolanta Brzeska przypłaciła życiem walkę o sprawiedliwość, ale mafii nie udało się wygrać wojny o reprywatyzację.

To, co spotkało Jolantę Brzeską, było udziałem wielu mieszkańców stolicy. Dom, w którym mieszkała, trafił w ręce Marka Mossakowskiego, “kolekcjonera kamienic”. Zaczęły się horrendalne podwyżki czynszów, zastraszanie i groźby. W takiej sytuacji większość lokatorów rezygnowała, dawała się wygnać z własnych mieszkań. Ten koszmar był możliwy, bo wokół mafii handlującej roszczeniami panowała cisza. Brzeska podjęła walkę - założyła istniejące do dzisiaj Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów. Dzięki jej odwadze o sprawie zaczęło być głośno. Dla handlarzy roszczeniami - za głośno.

Ta historia to bolesny przykład słabości państwa. Najpierw policja latami ignorowała narastającą przemoc wobec emerytki walczącej z mafią. Kiedy pani Jolanta została zamordowana, jej śmierć próbowano zakwalifikować, wbrew oczywistym faktom, jako samobójstwo. Państwo ciągało po sądach lokatorów organizujących protesty, a mafiozów nawet nie przesłuchano. Choć śledztwo wznowiono po zmianie władzy, to mijają lata, a rezultatów ciągle nie ma. Rodzina wciąż czeka na sprawiedliwość.

Walka lokatorów, którą zapoczątkowała pani Jolanta, wiele przez te dziesięć lat zmieniła. Wtedy modne było obrażanie lokatorów, którzy stawiali opór wysiedleniom. W mediach i wśród polityków panował obłędny kult "arystokratów", którzy "odzyskują swoje". Dziś parlament przyjmuje uchwałę autorstwa posłanki Biejat, która oddaje hołd lokatorom, po imieniu nazywając ofiary i sprawców reprywatyzacji. Lokatorzy zmusili rząd do przyjęcia ustawy ustawy blokującej przejmowanie mieszkań z lokatorami. Nawet Platforma Obywatelska, po początkowych oporach, poparła stanowisko Sejmu, która mówi wprost: Sejm potępia złodziejską reprywatyzację i żąda sprawiedliwości dla ofiar. 

Gdyby nie bohaterstwo Jolanty Brzeskiej, handlarze roszczeniami dalej byliby uznawani za szacownych biznesmenów, dalej podpalaliby w Warszawie klatki schodowe i wyrzucali z domów przerażone emerytki. To zwycięstwo garstki odważnych lokatorów, którzy przed laty podjęli nierówną walkę z reprywatyzacyjną mafią. Jesteśmy im wszyscy winni pamięć. Choćby po to, by taka historia już nigdy więcej się nie powtórzyła.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE