Ale pojechał! Tomasz Lis o śnie Jarosława Kaczyńskiego. Oj, oj, oj

2021-10-26 15:28
Jarosław Kaczyński, Tomasz Lis
Autor: EAST NEWS Jarosław Kaczyński, Tomasz Lis

Jarosław Kaczyński niespodziewanie skradł show Mariuszowi Błaszczakowi podczas konferencji, na której zapowiedzieli nową ustawę o obronie ojczyzny. Problem w tym, że - jak uchwyciły kamery - prezes PiS wygladał, jakby przysypiał podczas wystąpienia kolegi z rządu. Całą sytuację skomentował Tomasz Lis w niezwykle brutalny sposób. Słowa dziennikarza o śnie Jarosława Kaczyńskiego na pewno zdenerwują polityków PiS.

Tomasz Lis mocno ukąsił Jarosława Kaczyńskiego. Po konferencji prasowej z udziałem prezesa PiS i szefa MON na temat ustawy o obronie ojczyzny postanowił zabrać głos w sprawie... snu Kaczyńskiego. Kamery uchwyciły, jak wicepremier sprawiał wrażenie bardzo zmęczonego, co oczywiście nie uszło uwadze dziennikarza. Tomasz Lis najpewniej chciał nawiązać do sytuacji sprzed 40 lat, o której w PiS nie lubią mówić. Chodzi o dzień wprowadzenia stanu wojennego. Jarosław Kaczyński sam przyznał, że tego dnia spał do południa. - Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony - wspominał prezes PiS. Słowa te były cytowane w książce Teresy Bochwic "Odwrotna strona medalu" (WIĘCEJ TUTAJ). 

W filmie prezentowanym poniżej widać zobaczysz konferencję Kaczyńskiego i Błaszczaka

Tomasz Lis nie przepuścił okazji do ataku na Jarosława Kaczyńskiego. - Na konferencji o obronności Kaczyński zasnął. Gdy stawką jest Polska, on zawsze heroicznie oferuje jej swój sen - brutalnie zakpił był gwiazdor telewizji. 

Sonda
Czy Jarosław Kaczyński powinien przejść na emeryturę?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE