Amerykańska Polonia już zagłosowała do Sejmu i Senatu. Było duże zainteresowanie

2019-10-13 7:48 BM
urna wyborcza
Autor: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Zakończyło się głosowanie Polonii na wschodnim wybrzeżu USA. Polacy mieszkający w Nowym Jorku, New Jersey, Connecticut, Massachusetts oraz innych stanów położonych we wschodniej części kraju oddali swoje głosy w wyborach do Sejmu i Senatu RP.

Dokładnie o godz. 21:00 czasu lokalnego, a o godz. 3:00 w Polsce zamknięto lokale wyborcze na wschodnim wybrzeżu USA.

Niektóre z lokali pojawiły się po raz pierwszy na wyborczej mapie w Stanach Zjednoczonych. Taki lokal pojawił się m.in. w Nowym Jorku, a mieszkańcy Long Island nie kryli zadowolenia, że po raz pierwszy mogą głosować we własnym regionie.

- Ludzie narzekali na trudności z dojazdem do odległych punktów wyborczych w Nowym Jorku. Ponieważ często pracują także w soboty, mówili, że jest to dla nich bardzo uciążliwe – powiedział działacz polonijny Grzegorz Worwa, który przedstawił się jako inicjator i koordynator obwodowej komisji wyborczej we Floral Park.

Najwięcej komisji wyborczych powołano na terenie okręgu Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. Było ich aż 16, czyli o siedem więcej niż 4 lata temu.

We wspomnianym Floral Park do uczestnictwa w wyborach zarejestrowało się do głosowania ponad 450 osób. - Dla ludzi, którzy mieszkają na Long Island jest to nie tylko kwestia łatwego dojazdu, bo dotarcie na Brooklyn czy Queens nie zawsze i nie dla wszystkich jest prostą sprawą. Nieraz przesądza to, że Polacy z naszego terenu w ogóle mogą zagłosować – przyznała przewodnicząca komisji wyborczej we Floral Park Magda Rosada.

Do urn wyborczych szli zarówno młodzi jak i starzy ludzie. Wśród nich był m.in. 96-letni powstaniec warszawski, kpt. Mieczysław Madejski. Ponadto głosowały tam stewardessy z PLL LOT.

Największe zainteresowanie wyborami jest w dużych skupiskach Polaków, takich jak Greenpoint, New Britain, New Jersey, gdzie zarejestrowało się od 1500 do 2000 osób, a także siedzibie konsulatu - gdzie miało głosować 2237 osób.

Zgodnie z przekazanymi informacjami dla PAP w piątek w USA zarejestrowało się do wyborów parlamentarnych 31928 wyborców.