Janusz Gajos krytycznie o Kaczyńskim. Jego koleżanka wylała mu na głowę wiadro pomyj

2020-08-03 13:18 PMar
Janusz Gajos
Autor: wbf Janusz Gajos

Janusz Gajos to kolejny z celebrytów, którzy nie są zadowoleni z rządów Prawa i Sprawiedliwości w naszym kraju, Aktor podczas tegorocznego, online'owego festiwalu Pol'and'Rock w ostrych słowach ocenił Jarosława Kaczyńskiego. W obronie szefa swojego ugrupowania na Twitterze stanęła jego zaufana europosłanka. Beata Mazurek przejechała się po Gajosie jak po łysej kobyle, oceniając go na końcu mało eleganckim mianem "prostaka".

W swoim wystąpieniu dla widzów festiwalu Jerzego Owsiaka aktor nie gryzł się w język. Janusz Gajos nazwał Jarosława Kaczyńskiego mianem "małego człowieka, który jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części", co "jest zbrodnią". To nie był jednak koniec, ponieważ po chwili aktor nawiązał do... Adolfa Hitlera. – Tak powstawało to, co później nazwano hitleryzmem. To takie ordynarne wskazywanie jedną ręką. Jest ci źle? Powiem ci dlaczego: bo ten cię okrada. To straszne, ale działa. Logika, od której włos się jeży na głowie – ocenił Gajos.

Słowa Gajosa mocno ubodły Beatą Mazurek, byłą rzeczniczkę Prawa i Sprawiedliwości, która obecnie reprezentuje to ugrupowanie w Parlamencie Europejskim. W swoim wpisie na Twitterze nawiązała ona do dwóch kreacji aktorskich Gajosa: w serialu Czterej pancerni i pies" oraz w filmie "Układ zamknięty". W jaki sposób? Napisać, że złośliwy, to nie napisać nic! –Wyraźnie widać, że PRL, "Czterej pancerni i pies" odcisnęły trwały ślad na mózgu Gajosa. Bardzo przekonująco zagrał rolę zdegenerowanego prokuratura w filmie "Układ". Pewnie, to tylko przypadek – czytamy w jej wpisie. Jakby tego było mało, całość kończy jeszcze mocniej, twierdząc: – A tak po ludzku, insynuacje prostaka.

Marek Migalski: Kaczyński nie panuje nad traumami [Super Raport]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze