Rafał Trzaskowski zdradził kulisy spotkania z Joe Bidenem. Tym wygrał z Mateuszem Morawieckim

2022-05-17 9:47
Joe Biden, Rafał Trzaskowski, Mateusz Morawiecki
Autor: E. Lach/um.warszawa.pl Joe Biden, Rafał Trzaskowski, Mateusz Morawiecki

Pod koniec marca do Polski przybył nieoczekiwanie z wizytą prezydent USA Joe Biden. Miało to oczywiście związek z rosyjską agresją na Ukrainę. W trakcie swojego pobytu w Polsce Biden odwiedził m.in. warszawski Stadion Narodowy, gdzie spotkał się z Mateuszem Morawieckim i Rafałem Trzaskowskim. W podcaście "WojewódzkiKędzierski" prezydent Warszawy wspomniał kulisy tego spotkania i pochwalił się swoim, pewnego rodzaju, "zwycięstwem" w uzyskaniu większej bliskości i zażyłości relacji z Joe Bidenem względem premiera.

26 marca ok. 15 Joe Biden dotarł na Stadion Narodowy, gdzie razem z prezydentem Warszawy i premierem patrzył, jak udzielana jest tam pomoc uchodźcom z Ukrainy. Po spotkaniu z nimi prezydent USA  mówił dziennikarzom, że "ci ludzie chcą po prostu się przytulić i powiedzieć: dziękujemy". – - Każde z tych dzieci mówiło coś na zasadzie: pomódl się za tatę, za brata, za dziadka, bo oni tam są i walczą – mówił. Dodawał przy tym, że sam pamięta, jak to jest, kiedy ma się kogoś w strefie wojny. – Co rano się wstaje i człowiek się zastanawia, modli się, żeby ten ktoś się odezwał – podkreślił Biden. O Ukraińcach, z którymi się spotkał na Stadionie Narodowym, amerykański prezydent mówił, że "to są cudowni ludzie". To również wtedy nie wahał się określić Władimira Putina mało chwalebnym mianem "rzeźnika".

Zobacz także: Bardzo intymny wpis prezydenta Dudy. Pojawił się nagle w środku nocy

W galerii poniżej możecie zobaczyć zdjęcia z wizyty Joe Bidena na Stadionie Narodowym

Trzaskowski wspomina dotyk Joe Bidena

W najnowszym podcaście "WojewódzkiKędzierski" zaskakującą anegdotę z tegoż wydarzenia przytoczył Rafał Trzaskowski. W nieco humorystycznym tonie wspominał, jak to właśnie on został obdarzony przez Joe Bidena... serdecznym uściskiem dłoni. Według prezydenta stolicy o takowy bardzo zabiegał premier Morawiecki, ale dzięki swoim umiejętnościom lingwistycznym to właśnie na Trzaskowskiego spłynęła ta łaska. – Na początku był small talk (luźna rozmowa – red.). Biden jest niesamowicie otwarty. Złapał mnie od razu za rękę i przyciągnął do siebie – zdradził, po czym dodał z uśmiechem:

– Pan premier też bardzo zabiegał o to, żeby prezydent Biden złapał go za rękę. Było trochę takie pole position. Na szczęście — dla mnie — okazało się, że na chwilę zniknął tłumacz i jako że znam język rosyjski, to tłumaczyłem z języka rosyjskiego i byłem bliżej prezydenta

Przemówienie Joe Bidena w Warszawie. Owacje na Placu Zamkowym
Sonda
Czy Joe Biden jest dobrym prezydentem?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE