Tadeusz M. Płużański: „Tragedia kielecka”

2020-07-04 5:26 dodał: maks
Tadeusz Płużański
Autor: Super Express

„Tragedia kielecka” - tak zatytułowaną informację, autorstwa Tadeusza Szturm de Sztrema, działacza PPS WRN, znajdujemy w aktach sądowych rtm. Witolda Pileckiego. Grupa Pileckiego dzięki kurierom, przekazała ją do sztabu II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa we Włoszech.

W informacji, dotyczącej tzw. pogromu kieleckiego 4 lipca 1946 r. czytamy m. in.: „Z całego przebiegu zajść wynika, że inicjatywa wyszła od czynników rządowych, które po faktycznym przegraniu referendum [sfałszowane przez komunistów referendum 3XTAK] stworzyły w ten sposób pretekst do represji w stosunku do wszelkiej opozycji, przylepiając do zajść etykietkę „reakcyjną” i antysemicką. (…) Stwierdzić trzeba stanowczo, że zajścia kieleckie nie były pogromem antysemickim, lecz był to odruch rewolucyjny tłumu przeciw obecnemu reżimowi terroru i przywilejów klasowych”.

Szturm de Sztrem pisze dalej, że „znaczna część Żydów – mieszkańców domu przy ulicy Planty 7 – była tajnymi agentami UB”, a „w następnych dniach usiłowano sprowokować zajścia antysemickie w kilku innych miastach i osiedlach”. „W Częstochowie rozsiewano pogłoski o <<uprowadzeniu dzieci przez Żydów, o zamordowaniu dziewczynki w życie, o oddaniu kościoła św. Zygmunta na bóżnicę>> i tym podobne bzdury. Ludność przekonawszy się, że działa tu czyjaś ręka, mająca na celu wyłapanie tzw. reakcjonistów, przepędzała z miejsca prowokatorów. W Częstochowie i okolicy, w fabrykach miały miejsce strajki demonstracyjne przeciw wydaniu i wykonaniu wyroków śmierci na <<winowajcach i sprawcach kieleckiego pogromu>>.”

Działacz niepodległościowego PPS swoją wiedzę przypłacił wieloletnim więzieniem. To w dużej mierze „zasługa” Adama Humera. Ten ubecki oprawca torturował również bp. Czesława Kaczmarka. Dlaczego? Powołana przez ordynariusza kieleckiego komisja uznała, że „pogrom” kielecki to naprawdę prowokacja UB, a nawet bardziej NKWD.

Ale prowokacja kielecka miała też pokazać światu, że Polacy są w swojej masie antysemiccy, dlatego światła, postępowa komunistyczna władza musi ciemny polski motłoch trzymać za twarz. Dlatego czerwoni uzurpatorzy sfałszowali wspomniane referendum 3XTAK (30 czerwca 1946 r.) i wybory do Sejmu Ustawodawczego (19 stycznia 1947 r.). Obie te akcje na polecenie Moskwy przeprowadziła ekipa sowieckiego płk Arona Pałkina. Były możliwe w dużej mierze dzięki propagandzie nazywającej prowokację kielecką UB-NKWD pogromem.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj 

Najnowsze