Wielkanoc 2020. Co ze spotkaniami rodzinnymi? Rzecznik rządu tłumaczy

2020-03-25 10:05 CHA
Święconka
Autor: Shutterstock Święconka

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Zmartwychwstanie Jezusa będziemy świętować już 12 kwietnia. To tradycyjnie czas spotkań w gronie rodzinnym. Jak jednak będą wyglądały święta w dobie koronawirusa i wielu obostrzeń ze strony rządu? Czy można spotkać się z rodziną? Wątpliwości rozwiał rzecznik rządu Piotr Müller.

Trudna sytuacja, związana z epidemią spowodowała, że rząd nałożył kolejne restrykcje. Chodzi o znaczne ograniczenie wychodzenia z domów. Opuszczać swe domy i mieszkania Polacy mogą tylko w koniecznych życiowo sytuacjach, takich jak wyjście po zakupy spożywcze, czy do apteki. Zakazano też zakaz zgromadzeń, z wyjątkiem wydarzeń, w których uczestniczą członkowie rodziny.

ZOBACZ TEŻ: Koronawirus. Co z wychodzeniem z domu. Jakie KARY? Gdzie zgłosić?

Wedle obecnych wytycznych ograniczenia te mają obowiązywać do 11 kwietnia. Jednak rzecznik rządu nie wyklucza, że być może trzeba będzie je przedłużyć w czasie. Co zatem ze świętami? Czy można odwiedzić w tym czasie rodzinę mieszkającą na drugim końcu Polski? Piotr Müller zaapelował, by „nie gromadzić się w skupiskach, nie jeździć do rodziny, której dawno nie widzieliśmy, bo wtedy możemy ją narazić”. Przypomniał też, by nie kontaktować się – w miarę możliwości – z rodzinnymi seniorami, bowiem to osoby starsze są szczególnie narażone na zgubne działanie wirusa. - Możemy narazić swoich dziadków, rodziców na to, że zostaną zarażeni – skwitował.

Koronaporadnik cz.4 Czy papier toaletowy można mrozić?

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze