Prezydent Ukrainy poinformował, że jego żołnierze zniszczyli część konwoju rosyjskich pojazdów pancernych, które, korzystając z osłony nocy, wtargnęły na Ukrainę. Potwierdziła to również armia, dodając, że rosyjskie czaołgi i transportery były śledzone od chwili przekroczenia granicy.
Konwój 280 ciężarówek z pomocą humanitarną zatrzymał się zaś na noc w Rosji, w pobliżu miasta Kamieńsk Szachtyński. To zaledwie 20 km od granicy z Ukrainą.
Zobacz też: UFO, Putin i demony - Dmitry Glukhovsky, „Witajcie w Rosji”
Wiadomo już, że w ciężarówkach nie znajdowało się nic podejrzanego, ale nie były do końca wypełnione, co pokazują zamieszczane na Twitterze zdjęcia.
Agencje informują, że konwój, który stoi niedaleko miasta Kamieńsk-Szachtyński po stronie rosyjskiej w pobliżu granicy z Ukrainą, jest sprawdzany przez 41 ukraińskich strażników granicznych i 18 celników.
Wcześniej przedstawiciel ukraińskiej Straży Granicznej Serhij Astachow powiedział, że podczas inspekcji konwoju ukraińskim funkcjonariuszom będą towarzyszyć przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.
Ukraińcy obawiają się wojskowych samochodów towarzyszących konwojowi.
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail