Indie to obecnie kraj najtragiczniej dotknięty przez koronawirusa. Liczą na pomoc

2021-05-06 16:00 oprac. abe
Indie COVID
Autor: Caritas

W Indiach mają drugą falę epidemii SARS-CoV-2/COVID-19. Na tyle mocną, że już oficjalnie mówi się o załamaniu systemu ochrony zdrowia w tym ludnym kraju. Brakuje sprzętu, leków, personelu medycznego. Organizacje charytatywne, m.in. Polska Misja Medyczna (PMM), rozpoczęły zbiórki publiczna. Misja apeluje o datki na zakup koncentratorów tlenu dla indyjskich szpitali.

– Sprzęt medyczny trafi do regionów, w których w ubiegłym tygodniu znacznie wzrósł poziom zachorowań, m.in. Uttar Pradesh i Bihar. Władze w tych stanach rozpoczęły prace nad utworzeniem tymczasowych placówek dla osób, które nie otrzymają pomocy w przepełnionych szpitalach. Wybrane regiony należą do gęsto zaludnionych i ubogich, mają również słabo rozwiniętą infrastrukturę medyczną, co utrudnia skuteczne udzielanie pomocy. Ze względu na poważne niedobory tlenu, niezbędne jest skierowanie międzynarodowego wsparcia i zapewnienie sprzętu w miejscach z największym zapotrzebowaniem – podkreśla Dorota Zadroga z PMM zachęcając do wspierania zbiórki. Jak na razie (6 maja) udało się zebrać ok. 4,7 tys. zł z 15 tys. zaplanowanych.

W czwartek (6 maja) na stronie indyjskiego ministerstwa zdrowia podano, że dotychczas w całym kraju (1,35 mld ludności) zaraziło się prawie 21 mln osób. Przez COVID-19 zmarło nieco ponad 230 tys. zarażonych. Szczepionki (jedna lub dwie dawki) zaaplikowano ponad 16 mln osób. Są to dane oficjalne. Eksperci szacują, że liczba zarażonych/chorych może być nawet 10-krotnie wyższa.

SuperNova w samo południe - Paszporty Covidowe

W roku przedepidemicznym PKB Indii wyniosło 2,94 bln dolarów (prawie 6 razy więcej niż w Polsce). W 2020 r. spadł o 23 proc. w porównaniu do 2019 r. Bez międzynarodowego wsparcia sytuacja w Indiach byłaby jeszcze trudniejsza. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) wysłała respiratory oraz mobilne szpitale polowe. Do wsparcia indyjskiej służby zdrowia skierowanych będzie w sumie 2,6 tys. pracowników WHO służąc pomocą m.in. w szczepieniach. Pomoc zadeklarowały UE, niektóre ich państwa członkowskie, USA, a nawet odwieczny rywal Indii – Pakistan też to uczynił. Rząd polski jeszcze nie poszedł w ich ślady. Przypomnieć należy, że w kwietniu przekazał milion złotych dla Jemenu borykającego się z podobnymi problemami, jak w Indiach.

A jak Polacy reagują na apele o takie zbiórki? „Polacy pomagają chętnie, ale najczęściej wybiórczo. Z mojego doświadczenia wynika, że stosunkowo najłatwiej zbierać pieniądze na potrzeby ofiar katastrof naturalnych – mówiła (w 2016 r.) „Gazecie Wyborczej” Janina Ochojska, prezes Polskiej Akcji Humanitarnej. Dlaczego w Indiach sytuacja epidemiczna jest krytyczna? Mówi o tym, dla papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, arcybiskup Delhi ks. Anil Couto: „W pięciu różnych stanach naszego kraju odbywały się wybory do parlamentu, a były one zaplanowane na cały kwiecień. W tym czasie dozwolone były ogromne wiece polityczne bez względu na protokoły Covid. W kampanie zaangażowani byli w pełni niektórzy z naszych czołowych przywódców politycznych. Zezwolono również na zgromadzenie religijne zwane Kumbh Mela, które przyciąga miliony pielgrzymów i także w tym wypadku nie były egzekwowane protokoły Covid. Powiedziałbym, że w rzeczywistości sami wywołaliśmy wzrost infekcji, ponieważ nie podjęliśmy wystarczających środków ostrożności. Poszliśmy na łatwiznę. Dlatego uważam, że teraz płacimy za to cenę”.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze