Pijana para z Polski siała grozę na dworcu w Niemczech. Były wyzwiska, plucie i rękoczyny

Szokujące sceny rozegrały się na głównym dworcu kolejowym w niemieckim Hagen. Para Polaków miała wzajemnie pluć na siebie, bić się i zaczepiać podróżnych. Interweniowali funkcjonariusze policji federalnej. Na tym jednak nie koniec. Kobieta później znieważyła policjantów i stawiała opór podczas interwencji.

Radiowóz niemieckiej policji z napisem Polizei na tle dworca kolejowego w Hagen. O incydencie przeczytasz na SE.
Autor: Google Street View/ Shutterstock

Kłótnia i bójka na peronie

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie, 18 października, na głównym dworcu kolejowym w Hagen w niemieckiej Nadrenii Północnej-Westfalii. Około godziny 16.20 przypadkowi świadkowie zaalarmowali policję federalną o awanturze na jednym z peronów.

Według zgłoszenia kobieta i mężczyzna mieli wzajemnie się opluwać, bić oraz przeszkadzać innym podróżnym oczekującym na pociągi.

Gdy funkcjonariusze dotarli na peron przy torach 3 i 4, zastali parę w trakcie kłótni. Jak podają służby, oboje nadal pluli sobie w twarz. Po interwencji policjantów uspokoili się i okazali dokumenty tożsamości.

Oboje byli Polakami

Okazało się, że uczestnikami incydentu byli 39-letnia kobieta i 40-letni mężczyzna, oboje posiadający polskie obywatelstwo. W rozmowie z funkcjonariuszami wyjaśnili, że są parą, a całe zajście było skutkiem sprzeczki między nimi.

Kontrola wykazała jednak, że kobieta była poszukiwana przez prokuraturę w Augsburgu w celu ustalenia miejsca pobytu. Ponieważ para przedstawiła bilety i deklarowała podróż do Dortmundu, policjanci postanowili odprowadzić ich na właściwy peron.

Awantura podczas policyjnej interwencji

Problemy zaczęły się ponownie w przejściu prowadzącym do peronu. Kobieta nagle zatrzymała się na schodach. Jeden z funkcjonariuszy zwrócił się do niej po polsku i poprosił o kontynuowanie drogi.

– Kobieta zaczęła głośno krzyczeć i znieważyła funkcjonariusza w języku polskim. Nie zastosowała się również do wydanego polecenia opuszczenia miejsca – przekazała Anne Rohde, rzeczniczka policji federalnej.

Gdy policjanci próbowali wyprowadzić 39-latkę, ta wyrwała się, odmówiła dalszego marszu, chwyciła barierkę i zaczęła stawiać opór. W pewnym momencie usiadła na ziemi, splatając ręce i utrudniając funkcjonariuszom wykonanie czynności.

Ponad dwa promile alkoholu

W tym samym czasie partner kobiety miał próbować zakłócać policyjną interwencję. Funkcjonariusze obezwładnili agresywną 39-latkę, a następnie przewieźli ją do komisariatu.

– Dobrowolne badanie alkomatem wykazało u kobiety 2,1 promila alkoholu w organizmie – poinformowała Anne Rohde.

Niemiecka policja wszczęła wobec Polki postępowanie pod zarzutem znieważenia funkcjonariusza oraz stawiania oporu podczas czynności służbowych. Po kilku godzinach kobieta została zwolniona i mogła kontynuować podróż.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Koszmarny dworzec tuż przy granicy z Polską

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI