Raporty o stanie zdrowia Trumpa kłamią?! "Zasada trzech minut". Ma układ z lekarzem

Kolejne zaskakujące decyzje, szokujące wpisy na platformie Truth Social, zwroty akcji i niejasne zachowania - to wszystko, co robi i mówi Trump każe myśleć, że z jego stanem zdrowia nie jest najlepiej. Jakiś czas temu ponad 30 specjalistów wzywało amerykańskiego prezydenta do poddania się szczegółowym badaniami, bo jest "zagrożeniem dla świata". Tymczasem najnowsze doniesienia mówią o tym, że Donald Trump trzyma swojego lekarza na krótkiej smyczy. I nie przejmuje się jego zaleceniami.

  • Ponad 30 lekarzy zaalarmowało: Donald Trump może być psychicznie niezdolny do rządzenia, wskazując na poważne zagrożenie zdrowotne.
  • Jego osobisty lekarz niezmiennie zapewnia o doskonałym zdrowiu, ignorując jednak niepokojące obserwacje ekspertów.
  • Sprawdź, jak "reguła trzech minut" i wpływ Trumpa na przekaz publiczny podważają oficjalny obraz jego rzeczywistej kondycji.

Trump niezdolny do rządzenia? 30 lekarzy żądało badań

W maju tego roku na łamach "British Medical Journal" opublikowano apel ponad trzydziestu lekarzy, którzy wzywali, by Trumpa poddać szczegółowym badaniom, ponieważ z ich długotrwałych obserwacji wynika, że jako głowa wielkiego mocarstwa może stanowić realne zagrożenie dla całego świata. Sygnatariusze listu twierdzili, że zachowanie Trumpa w ciągu ostatniego roku wykazało "obiektywnie obserwowalne oznaki poważnego zagrożenia zdrowotnego". Specjaliści podali przykłady "znacznego pogorszenia funkcji poznawczych, epizodów pozornej senności podczas ważnych wystąpień publicznych, poważnego upośledzenia osądu i kontroli impulsów oraz znacznej utraty samokontroli, a także wzniosłe i urojeniowe przekonania, w tym twierdzenia o nieomylności, wyobrażenia o sobie jako o papieżu sugerujące boską misję". "Naszym zdaniem Donald J. Trump jest psychicznie niezdolny do pełnienia funkcji prezydenta Stanów Zjednoczonych i że należy jak najszybciej podjąć kroki w celu usunięcia go z urzędu" - pisali. 

Od tego czasu wydarzyło się bardzo wiele, a kolejne decyzje podejmowane przez Trumpa, jego komentarze, zachowania i wpisy w mediach społecznościowych każą uważać, że lekarze mieli rację. Kłóci się to jednak z oficjalnym przekazem na temat stanu zdrowia 80-letniego Trumpa. Jego lekarz, dr Barbabella, stanowczo utrzymuje, że prezydent cieszy się dobrym, jeśli nie świetnym zdrowiem, mimo że fatalnie je i nie uprawia żadnej aktywności fizycznej. W raporcie z maja 2026 roku Barbabella napisał, że ​​"analiza elektrokardiogramu wspomaganego sztuczną inteligencją oszacowała wiek serca Trumpa na około 14 lat niższy od jego wieku rzeczywistego". "Prezydent Trump pozostaje w doskonałym zdrowiu, wykazując dobrą sprawność serca, płuc, układu nerwowego i ogólną sprawność fizyczną. Jego wymagający codzienny harmonogram, obejmujący liczne spotkania na wysokim szczeblu, wystąpienia publiczne i regularną aktywność fizyczną, nadal sprzyja jego ogólnemu samopoczuciu. Sprawność poznawcza i fizyczna są doskonałe. Jest w pełni zdolny do wykonywania wszystkich obowiązków Naczelnego Dowódcy i Głowy Państwa" - pisał lekarz w raporcie.

"Reguła trzech minut"

Teraz "Wall Street Journal" ujawnia, jak wygląda układ amerykańskiego prezydenta z jego osobistym lekarzem. Okazuje się, że dr. Barbabellę obowiązuje "reguła trzech minut", co oznacza, że musi się zawsze znajdować w takiej odległości od Trumpa, by w razie potrzeby pojawić się przy nim w trzy minuty. "Osoba zaznajomiona z rutyną Barbabelli w Białym Domu powiedziała, że podczas konsultacji między lekarzem a Trumpem asystenci zazwyczaj opuszczali pokój, a sposób, w jaki lekarz zachowywał się przy łóżku pacjenta, określił jako skromny i bezpośredni" - pisze "WSJ". Dziennik zwraca jednocześnie uwagę, że tak naprawdę przekaz oficjalny dotyczący zdrowia amerykańskiego przywódcy może być zupełnie niezgodny z prawdą, bowiem tylko od Trumpa zależy to, co trafi do opinii publicznej. 

TRUMP CHCE KAPITULACJI UKRAINY. Mieńkowska-Norkiene: JESTEŚMY NASTĘPNI W KOLEJCE!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI