Śnieżyce, tornada i powodzie dalej pustoszą Stany. Coraz więcej ofiar i zniszczeń

2015-12-29 1:00

Co najmniej 43 osoby nie żyją w siedmiu stanach, aż w jedenastu wprowadzono ostrzeżenie przed burzami śnieżnymi, w innych alarm przeciwpowodziowy, gubernatorzy Alabamy i Nowego Meksyku ogłosili stan kryzysowy. To skutki nawałnic – tornad, burz śnieżnych, ulew i powodzi – jakie nawiedziły południowe i zachodnie stany USA.

W okolicach Dallas w Teksasie wiatr osiągał prędkość do 322 km na godzinę. Zniszczył całkowicie 1450 domów i zabił co najmniej 11 osób. I zdaje się, że szybko nie będzie lepiej. Synoptycy National Weather Service zapowiadają silne marznące śnieżyce z wichurami dla całych stanów: Iowa, Wisconsin, Michigan oraz dla części obszarów stanów: Minnesota, Illinois, Missouri, South Dakota, Nebraska, Kansas, Oklahoma i Teksas.
Z kolei alarm przeciwpowodziowy ogłoszono dla południowych i wschodnich części Missouri, zawłaszcza dla St. Louis, północnego Arkansas, wschodniej Oklahomy, środkowej części Missouri oraz Illinois, gdzie już doszło do licznych powodzi, ze śmiertelnym żniwem.
Z powodu dramatycznych warunków pogodowych i zagrożeń, władze Missouri zdecydowały się zamknąć ponad sto dróg oraz kilkanaście mostów.
Gubernator Nowego Meksyku, gdzie przeszła burza śnieżna oraz Alabamy, którą nawiedziły wichury i ulewy, ogłosili stan klęski, by móc dostać federalną pomoc finansową, na naprawę  zniszczeń.
Zdaniem meteorologów do tornad i powodzi w południowych stanach przyczyniły się rekordowo wysokie temperatury na wschodzie USA. Meteorolodzy podkreślają, że te wybryki pogody to skutek nadzwyczaj silnego w tym roku zjawiska El Nino, czyli ciepłego prądu na Pacyfiku docierającego do wybrzeży Ameryki Południowej.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE