Do zbrodni doszło w Wielkanoc zeszłego roku. Po ataku na rodziców Dantes sam zadzwonił po pogotowie. - Właśnie zabiłem dwie osoby. Jest potrzebna karetka - powiedział. Wyniki sekcji zwłok wykazały 40 ran kłutych u matki oraz 30 u ojca. Podczas przesłuchania 29-latek tłumaczył, że zabił, bo "nie miał wyjścia", rodzice odwrócili się od niego. Biegli ustalili, że jest chory psychicznie, a przyczynić się do tego mogło regularne palenie marihuany. Polak jest oskarżony o podwójne morderstwo, ale nie wiadomo, czy trafi za kraty, czy na leczenie psychiatryczne.
Szokujące wyznanie: Zamordowałem rodziców, bo zmuszali mnie do samobójstwa
2015-05-30
4:00
Przed sądem w Wielkiej Brytanii stanął 29-letni Kamil Dantes. Polak, mieszkający na Wyspach od kilku lat, zasztyletował rodziców, bo... atakowali go słowami. Mieli go namawiać do samobójstwa. Wolał ich uśmiercić.