- Ukraiński urzędnik alarmuje: działania USA, w tym ograniczenie Starlink, "pomagają Rosji", osłabiając obronę przed dronami.
- USA miały ograniczyć Starlink, grozić wstrzymaniem broni za ataki na rafinerie oraz szantażować Zełenskiego danymi wywiadowczymi.
- Sprawdź, jak te kontrowersyjne posunięcia mogą krytycznie wpłynąć na zdolność Ukrainy do obrony i przyszłość wojny.
Urzędnik chciał pozostać anonimowy, nie miał jednak żadnych wątpliwości. "Jest oczywiste, że pomagają Rosji z tych czy innych powodów" - powiedział w rozmowie z agencją informacyjną AFP. "Swoimi decyzjami nasi partnerzy pozbawiają nas jednej z rzadkich możliwości obrony kraju przed dronami odrzutowymi Shahed" - zaznaczył, mając na myśli ograniczenie przez USA możliwości korzystania z terminali Starlink.
Trump pomaga Putinowi? To bardzo zły znak
Warto przypomnieć, że we wtorek, 13 października, Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraina nie otrzymała od partnerów sygnałów o rosyjskim ataku balistycznym na Kijów, na skutek którego ucierpiała infrastruktura cywilna. Były doradca ukraińskiego ministerstwa obrony Serhij Sternenko powiedział z kolei, że w nocy z wtorku na środę ograniczono funkcjonowanie terminali internetu satelitarnego Starlink, co może być następstwem decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa. Do tego wszystkiego dochodzi niedzielna informacja "Financial Times". Dziennik ujawnił, że Stany Zjednoczone zapowiedziały krajom europejskim, iż mogą zaprzestać sprzedaży broni Ukrainie za pośrednictwem NATO, jeśli Ukraina będzie nadal atakować rosyjskie rafinerie.
Kushner i Witkoff szantażowali Zełenskiego?!
Przedstawiciel ukraińskich władz dla portalu Axios zrelacjonował też niedawne spotkanie ukraińskiej delegacji z amerykańskimi negocjatorami w Miami. "Wysłannicy prezydenta USA, Steve Witkoff i Jared Kushner, zagrozili, że Trump może zaprzestać udostępniania amerykańskich danych wywiadowczych, jeśli Zełenski nadal będzie ignorował jego prośby" - powiedział. Stany temu zaprzeczają, mówiąc, że amerykańscy wysłannicy powiedzieli Ukraińcom, że Stany Zjednoczone są silnym partnerem, dostarczającym amunicję i dane wywiadowcze, dlatego Ukraina nie powinna podejmować działań, które szkodzą amerykańskim konsumentom.