Dramatyczna akcja ratownicza we Wrocławiu! Policjanci eskortowali nieprzytomną nastolatkę

2020-01-14 11:00 mar
Policjanci eskortowali nieprzytomną nastolatkę
Autor: materiały policji

14-letnia dziewczyna straciła przytomność i potrzebowała natychmiastowej pomocy. Nie było czasu wezwać karetki, więc policjanci postanowili eskortować samochód z nastolatką do najbliższego szpitala. Mimo fatalnej pogody, jazda przez Wrocław zajęła im tylko 10 minut. Nastolatka otrzymała pomoc lekarską na czas.

Do dramatycznych zdarzeń doszło kilka dni temu we Wrocławiu. Po godz. 23 policjanci z wrocławskiej drogówki kontrolowali prędkość kierowców na ul. Kosmonautów. Akurat zdążyli zatrzymać do kontroli samochód, za którym chwilę wcześniej jechali, gdy na przeciwnym pasie zatrzymała się gwałtownie toyota. Wybiegł z niej z krzykiem mężczyzna i zaczął głośno wzywać pomocy.

Policjanci przerwali kontrolę i natychmiast udali się w jego stronę. Okazało się, że w samochodzie znajdowała się 14-letnia dziewczyna, która straciła przytomność. Funkcjonariusze sprawdzili jej funkcji życiowe, ale nie było z nią żadnego kontaktu.

Dziewczyna wymagała natychmiastowej pomocy lekarzy z oddziału pediatrycznego, który znajdował się na ul. Koszarowej. Ponieważ oczekiwanie na karetkę mogło zająć zbyt dużo czasu, policjanci błyskawicznie zdecydowali, aby eskortować samochód z dziewczyną prosto do szpitala.

Mimo padającego deszczu i śliskiej nawierzchni oba samochody błyskawicznie i bezpiecznie dotarły do szpitala. Cała podróż zajęła im ok. 10 minut.

- Policjanci zauważyli mężczyznę wzywającego pomocy na ul. Kosmonautów o godz. 23:29, natomiast już o 23:40 nastolatka była przekazywana pod opiekę lekarzom - informuje st. sierż. Dariusz Rajski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Policjanci eskortowali nieprzytomną nastolatkę
Autor: materiały policji

14-latka czuje się już lepiej i została już wypisana do domu.