Czołowych siatkarzy canarinhos, słynnego Gibę (36 l.) i środkowego Sidao (29 l.), wypatrzyliśmy w gdańskiej restauracji McDonald's w piątek około północy, czyli przed półfinałowym spotkaniem z Argentyną. Jeśli po półfinale też poszli na hamburgery, to może wyjaśniać słabszą dyspozycję faworytów LŚ w finałowym starciu z Rosjanami, przegranym 2:3.
Hamburgery im zaszkodziły?
Publikacja: 12.07.2011 02:00
| Aktualizacja: 11.07.2011 23:09
Czyżby brazylijscy mistrzowie siatkówki nie wygrali finału Ligi Światowej przez kiepską dietę?




