Publikacja: 2012-03-13 09:59:40
Właściciel salonu fryzjerskiego w Lublinie, a prywatnie znajomy minister Joanny Muchy - Marek Wieczorek nie jest już wiceszefem Centralnego Ośrodka Sportu. Jego praca na tym stanowisku potrwała jedynie 1,5 miesiąca. Wieczorek uzasadnił, że nie był w stanie dogadać się ze swoim przełożonym Damianem Drobikiem, jak zaznaczył: - Nie chodzi o to, żeby kopać się z koniem.
Publikacja: 2012-02-20 02:50:00
Uroda, doskonałe wykształcenie, doświadczenie w polityce... Wszystko wskazuje na to, że żaden z tych atutów nie pomoże już uratować wizerunku minister sportu Joanny Muchy (36 l.). Bowiem po zaledwie trzech miesiącach na stanowisku szefa resortu i serii spektakularnych wpadek coraz więcej osób domaga się jej dymisji.
Publikacja: 2012-02-04 02:00:00
Polski sport fryzjerem stoi... Jeszcze do niedawna głównym bohaterem afery korupcyjnej w PZPN był Ryszard Forbrich (66 l.) ps. Fryzjer, były działacz piłkarski. A teraz okazuje się, że minister sportu Joanna Mucha (36 l.) zrobiła wiceszefem Centralnego Ośrodka Sportowego swojego znajomego, właściciela... salonu fryzjerskiego w Lublinie. Oburzenia tą nominacją nie kryje nawet partyjna koleżanka Julia Pitera (59 l.).
Publikacja: 2011-03-11 02:25:00
26 marca na Wielkiej Krokwi w Zakopanem ma się odbyć impreza "Skok do celu". Udział potwierdziło kilkunastu najlepszych skoczków świata, bilety rozeszły się jak świeże bułeczki. Tymczasem jest ryzyko, że zawody zostaną odwołane! Powód? Oczywiście, pieniądze.
Publikacja: 2010-07-14 04:20:00
Gdy znaleźli tę pracę, myśleli, że złapali Pana Boga za nogi. Ale nawet w najczarniejszych snach nie przypuszczali, że to będzie ich ostatnia praca. Bracia Michał (20 l.) i Wojciech J. (21 l.) oraz ich kolega Krzysztof M. (18 l.) przyjechali do Zakopanego remontować hotel. Zginęli straszną śmiercią, zmiażdżeni przez betonową ścianę.
Publikacja: 2010-07-13 10:35:12
"Gazeta Wyborcza" poinformowała o tragicznym wypadku, jaki miał miejsce w Zakopanem. Przy rozbudowie Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem zawaliła się ściana. Przygniotła ona trzech pracujących tam robotników, z których dwóch zginęło, a jeden poddawany jest reanimacji.