WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości opinie Żaryn: W Polsce nie ma faszyzmu

Żaryn: W Polsce nie ma faszyzmu

01.09.2016, godz. 05:00
Jan Żaryn
foto: Super Express TV

Profesor Jan Żaryn, historyk i senator PiS, w rozmowie z "SE" o tym, czy Polska jest krajem faszystowskim:

"Super Express": - Czy w Polsce jest faszyzm?

Prof. Jan Żaryn: - Nie ma w Polsce faszyzmu. Byłoby to pytanie bardzo zabawne, gdyby nie to, że jest ono smutne. Co jakiś czas jakaś gazeta albo pseudoautorytet znający się na wszystkim próbują nam udowadniać, że żyjemy w odmętach faszyzmu.

- Dlaczego tak wiele osób o tym mówi, czy mamy się czego obawiać?

- Domniemany faszyzm w Polsce jest wyłącznie faktem medialnym. Intencją tych wszystkich - którzy używają tego słowa - jest obrażenie, wykluczenie i napiętnowanie. Jest kilka słów w polskim słowniku, które z definicji ludzi wykluczają z przestrzeni publicznej: antysemita, faszysta, nazista. Niezależnie od tego, co ma dany człowiek do powiedzenia, jeżeli będzie obarczonym tym słowem, będzie wykluczony w życiu publicznym.

- Czym jest faszyzm?

- W sensie historycznym faszyzm miał jedno oblicze i jedno imię. Faszyzm wyrastał z ideowych kontekstów, które narosły w wyniku I wojny światowej. Wtedy państwa narodowe stały się podstawowymi formami organizacji życia państwowego na terenie europejskim. W Europie była widoczna niemoc w zorganizowaniu warunków do życia publicznego. Państwa demokratyczne takie jak USA były nosicielami porządku, który miał zafascynować Europę. Bardzo szybko okazało się, że w różnych warunkach europejskich demokracja nie jest systemem doskonałym. Na bazie tej niedoskonałości i poszukiwania wyrasta faszyzm.

- Gdzie się narodził faszyzm?

- Przede wszystkim we Włoszech. Ten faszyzm ma siłę porządkującą bałagan społeczny w państwie. Po I wojnie światowej Włochy stają się państwem bardzo źle zarządzanym, z problemami gospodarczymi i społecznymi. Mussolini ze swoim jasnym przekazem staje się politykiem bardzo atrakcyjnym. On sam wyrasta z tradycji socjalistycznej, ale ma też kontakty z Kościołem, z ówczesnym papieżem Piusem XI.

- Czy faszyzm był wyłącznie we Włoszech?

- Faszyzm był również w Hiszpanii i Portugalii. Tam faszyzm miał znamię chrześcijańskie i nie wyrastał z socjalistycznego myślenia. To moralność chrześcijańska porządkowała życie publiczne i polityczne. Głównym przeciwnikiem faszyzmu hiszpańskiego jest marksistowska ideologia, która burzy społeczny porządek w Hiszpanii w wyniku powstania republikańskiej Hiszpanii. Potem Hiszpania zaczyna wprowadzać elementy bolszewickie i staje się źródłem konfliktu, który przeobraża się w wojnę domową z elementami wojny zewnętrznej.

- Kościołowi nie przeszkadzała współpraca z faszystami?

- Konkordat między faszystowskimi Hiszpanami a Stolicą Apostolską zostanie podpisany dopiero w 1953 roku. Jak widać, nie był to prosty sojusz. Ideologia nazizmu III Rzeszy z faszyzmem nie miała wiele wspólnego poza politycznym sojuszem z państwami faszystowskimi. III Rzesza wyrastała z pogaństwa.

- Jak walczyć z objawami faszyzmu w Polsce?

- Najlepiej popukać się w głowę. Ludzie, którzy używają takich słów jak faszyzm, nie chcą prowadzić rozsądnej rozmowy. Oni chcą swoich rozmówców wykluczyć i obrzucić błotem. Ta grupa nie zna historii faszyzmu i nie jest nią zainteresowana. Opowiadają o faszyzmie po to, aby zakończyć rozmowę.

Zobacz także: Beata Szydło w WIĘC JAK: Chcemy rządzić przynajmniej dwie kadencje, ale to Polacy zdecydują

Źródło: Super Express TV
autor: Rozmawiał BARTOSZ BORUCIAK zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: