Andrzej Jakubiak
Zobacz też

Warszawa Marszałek z ministrem poszli do sądu

Hanna Gronkiewicz-Waltz (57 l.), prezydent stolicy, kpi sobie z Polaków. W dobie kryzysu przeznaczyła aż 58 mln zł premii dla swoich urzędasów! Najwięcej, bo prawie po 85 tys. zł na głowę, dostanie czterech wiceprezydentów miasta. Wysokość tych bonusów szokuje przeciętnego warszawiaka. Ale obdarowany wiceprezydent Jakubiak nie widzi w tym nic złego. Zapytaliśmy go, czy nie ma wyrzutów sumienia, biorąc lekką ręką tak wysoką nagrodę. Prawie zabił naszych dziennikarzy wzrokiem. Czerwony na twarzy, żachnął się tylko. - Oczywiście, że nie zrezygnuję z premii. Nie uważam, żeby jej wysokość była przesadą. A pani zrezygnuje ze swojej pensji? - odburknął i trzasnął drzwiami.

Mieszkańcy stolicy są zbulwersowani zachowaniem Jakubiaka! Pazerny wiceprezydent tego nie rozumie.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Jaro40 08.03.2009, 20:41

Od niemal roku wiceprezydent Jakubiak kombinuje jak nie wypłacić mnie i mojej rodzinie odszkodowania za zajęte grunty pod drogi twierdząc że nie ma pieniędzy. I tak bezczelny typ ma śmiałość wyciągać rękę po gigantyczną nagrodę? Na premie pieniążki zawsze się znajdą. Mam nadzieję że po najbliższych wyborach nie będzie miejsca dla tak niekompetentnych ludzi.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!