Krzysztof Jackowski, porwana Madzia z Sosnowca
Zobacz też

Komplikuje się śledztwo w sprawie tragedii w Sosnowcu. Katarzyna W. ...

W drugiej rozmowie z portalem wp.pl jasnowidz Jackowski dzieli się swoimi przeczuciami ws. śmierci Madzi z Sosnowca. Poprzednio mówił, że dziecko jest przetrzymywane w Sosnowcu, policja obrała dobry trop w poszukiwaniach, a wyjaśnienie sprawy zaskoczy wszystkich. Miał rację. Madzia, a raczej jej ciałko zostało odnalezione w Sosnowcu. Cała Polska była zszokowana wyznaniem matki Madzi.

- Czuję, że nie jest tak, jak opowiada matka dziecka. Śmierć Magdy nie była dziełem nieszczęśliwego wypadku. To było zaplanowane działanie, za którym stoi jeszcze jedna osoba - mężczyzna, prawdopodobnie z najbliższego otoczenia - mówi teraz w rozmowie z wp.pl Jackowski.

Okazuje się, że portal nie opublikował całości rozmowy, bo Jackowski przewidział, że Madzia nie żyje. Jasnowidz wskazywał też, że ciało może znajdować się w miejscu położonym niedaleko starego budynku przemysłowego. Wizja jasnowidza była trzymana w tajemnicy dla dobra śledztwa i rodziny.

Według Jackowskiego matce Madzi pomagał ktoś z bliskiego otoczenia. Mężczyzna prawdopodobnie pomógł zaplanować Katarzynie W. co zrobić z ciałem dziecka po tragicznym zdarzeniu.

- Myślę, że policjanci już wkrótce postawią zarzuty dwóm osobom - przewiduje Jackowski.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
jk 04.02.2012, 17:16

czy taką podłą babę można nazwać m a t k ą ??????

Marzena 07.02.2012, 12:22

Zgadzam się w 100% Nie osądzajcie nikogo!!!!!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!