Amerykańska instytucja zajmująca się transportem aresztantów opublikowała więzienne zdjęcia dziesiątki zatrzymanych w USA rosyjskich szpiegów. Zatrzymani miesiąc temu Rosjanie pod fałszywymi amerykańskimi nazwiskami przez wiele lat prowadzili w Stanach z pozoru normalne życie, tak naprawdę mając jeden cel - zdobywanie tajnych informacji i przekazywanie im Moskwie.
Zdjęcia, tzw. mug-shoty, przedstawiają zwykłych ludzi - niektórzy z zamkniętymi oczami, panowie z parudniowym zarostem. Niczym się nie wyróżniają.
Żaden z nich nie przypomina najsłynniejszego filmowego szpiega - Jamesa Bonda. A jednak, aresztowanie tych "przeciętniaków" stało się sensacją - przez wiele lat, wtopieni w amerykańskie społeczeństwo, czekali na okazje do zdobywania tajnych informacji dla rosyjskiego wywiadu.
Światowe media najbardziej zelektryzowane były oskarżeniem o szpiegostwo Anny Chapman, 28-letniej ślicznotki, która swoje zdjęcia publikowała na Facebooku i wielu innych portalach społecznościowych. Trzeba przyznać, że nawet na mug-shocie Anna prezentuje się ślicznie!





