20 lat temu zakończono produkcję Fiata 126p! Historia, ciekawostki, dowcipy

2020-09-22 6:12 Zofia Dąbrowska
Wakacje w maluchu
Autor: Włodzimierz Wasyluk / Forum

Uwaga fani polskich klasyków motoryzacji! Dziś świetna okazja do świętowania. Dokładnie 20 lat temu, 22 września 2000 roku, z taśmy montażowej zjechał ostatni Mały Fiat. Wtedy był przedmiotem żartów, dziś budzi sympatię i sentyment, a ceny zadbanych egzemplarzy rosną.

"Co to znaczy 126p? Jednoosobowy, dwudrzwiowy, sześć razy przepłacony". "Ostatnie badania wykazały, że Fiat 126p spełnia europejskie normy bezpieczeństwa. Strefa zgniotu sięga wyłącznie do silnika". tego rodzaju dowcipy krążyły o Fiacie 126p, kiedy dokładnie 20 lat temu kończyła się jego produkcja. 22 września 2000 roku ostatni "Maluch" zjechał z taśmy montażowej. Mało kto wtedy te autka poważał i mało kto o nich marzył wobec możliwości zakupu nieporównanie bardziej nowoczesnych używanych aut z zagranicy. Dziś Mały Fiat to pełnoprawny klasyk polskiej motoryzacji i chyba najbardziej rozpoznawalny symbol nostalgii za czasami PRL. Dzieje Maluszka zatoczyły koło, bo kiedy w latach 70. ten pojazd pojawił się w Polsce, też budził fascynację i sympatię spragnionych własnych czterech kółek obywateli PRL.

Chociaż wielu kojarzy Fiata 126p jako polski pojazd, ponieważ to właśnie on najsilniej kojarzy się z rodzimą motoryzacją i to on zmotoryzował nasz kraj, tak naprawdę ma on rodowód włoski, bo powstał na włoskiej licencji. Umowa z Włochami na licencyjną produkcję ich Fiata 126 podpisano w 1970 roku. 10 listopada 1972 nowy samochód został uroczyście zaprezentowany przed warszawskim Pałacem Kultury. Fiaciki przyciągnęły tłumy. Każdy chciał mieć taki samochód na własność lub choćby go dotknąć i pomarzyć.

Pierwsze Fiaty 126p zjechały z taśmy montażowej Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej w 1973 roku, były jeszcze zrobione z włoskich części. W 1975 roku produkcja ruszyła w fabryce w Tychach. Początkowo Maluszek miał silnik o pojemności 594 cm3, moc 23KM, spalał 5,8 litrów paliwa na 100 kilometrów, rozpędzał się do 105 km/h. W kolejnych latach modernizowano go na różne sposoby. W 1985 roku powstała wersja FL, model Bis pojawił się w 1987 roku a od 1994 roku produkowano wersję Elegant. Fiat 126p otrzymał oficjalnie nazwę „Maluch”, stosowaną już od lat, dopiero w 1997 roku, a w następnym na nadwoziu umieszczono jeszcze inną nazwę: „Town”.

Ostatni Maluszek, z liczącej sobie zaledwie tysiąc sztuk serii Happy End, zszedł z taśmy montażowej we wrześniu 2000 roku. 500 spośród tych Maluszków miało kolor żółty, a drugie 500 czerwony. Ten naprawdę ostatni, tysięczny, był żółty i stoi dziś w muzeum we włoskim Turynie. Od 1973 roku wyprodukowano około 3 318 674 miliona egzemplarzy Fiata 126p. Dziś trudno wypatrzeć na ulicy taki samochód. By nacieszyć się jego widokiem, warto udać się na zlot klasyków motoryzacji. Pięknie odrestaurowane egzemplarze nierzadko mają o wiele młodszych od siebie właścicieli. Moda na polskie klasyki ma się dobrze i wszystko wskazuje na to, że długo nie przeminie. Dla niejednego Małego Fiata to szansa na remont, drugie życie i prawdziwy "happy end". Kto chce zdobyć teraz Maluszka w dobrym stanie i dobrej cenie, powinien się spieszyć!

Luksusy w PRL. Życie jak w madrycie!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze