Fiat Panda nie miał szans w starciu z łosiem. Zwierzę roztrzaskało auto

2020-04-04 12:36 Rafał Mądry
Zderzenie z łosiem
Autor: Policja Zderzenie z łosiem

Zderzenie pojazdu z tak ogromnym zwierzęciem, jakim jest łoś, powoduje ogromne szkody i potrafi skończyć się tragicznie. O dużym szczęściu mogą mówić mężczyźni, którzy w Łążku Ordynackim (woj. lubelskie) zaliczyli bliskie spotkanie z masywnym stworzeniem. Pasażer doznał niegroźnych obrażeń, a kierowcy auta nic się nie stało. Jak się później okazało 32-latek prowadził pojazd po użyciu alkoholu.

Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło 3 kwietnia wieczorem po godz. 20.00 na drodze krajowej numer 19 w miejscowości Łążek Ordynacki. Jak wstępnie ustalili policjanci kierujący Fiatem Panda zderzył się z łosiem. Zwierzę nagle wybiegło na drogę i 32-latek nie zdołał ominąć wielkiego stworzenia. W wyniku kolizji pasażer pojazdu został przez służby ratunkowe zabrany do szpitala. Kierującemu nic się nie stało. Badanie trzeźwości wykazało, że kierowca znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyźnie grozi kara aresztu lub grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Zobacz: Zderzenie BMW z łosiem. W dachu auta powstała dziura

Policjanci przypominają, że w okresie wiosennym dzikie zwierzęta migrują i bardzo często przebiegają przez ciągi komunikacyjne. Funkcjonariusze apelują o zachowanie ostrożności i ograniczenie prędkości, zwłaszcza w rejonie nieogrodzonych pól i kompleksów leśnych, gdzie prawdopodobieństwo nagłego pojawienia się dzikich zwierząt na drodze jest bardzo duże. Niezależnie od pory dnia zachowujmy czujność za kierownicą.

Najnowsze