Kierowca Mustanga zrewanżował się za skopanie jego auta. Szybka i mocna reakcja - WIDEO

2020-10-15 9:14 Maciej Lubczyński
Kierowca Mustanga zrewanżował się za skopanie jego auta
Autor: LiveLeak - MadChadMcluvin Kierowca Mustanga zrewanżował się za skopanie jego auta

Na tym nagraniu dużo się dzieje, a niektóre rzeczy trudno wyjaśnić. Ciężko powiedzieć dlaczego Ford Mustang został kilka razy kopnięty, za to pewne jest, że jego kierowca nie pozostawił tego bez mocnego odzewu. Co się stało na tym parkingu, gdzieś w USA?

Chaos, zamieszanie i wrzaski. Na tym nagraniu sporo się dzieje, choć najciekawsza jest i tak reakcja kierowcy Mustanga na skopanie jego samochodu. Na filmie widać, jak Ford zostaje kilka razy kopnięty, a odpowiedzialna za zamieszanie ekipa po wszystkim wsiada do stojącego obok Nissana Versa.

SprawdźPośpiech, brawura i brak refleksu. Dzwon kierowcy BMW, który pokazał, jak nie jeździć - MOCNE WIDEO

Wszystko rozgrywa się na parkingu centrum handlowego, więc możemy tylko spekulować, o co poszło. Ktoś zajął komuś miejsce parkingowe? Prawie doszło do porysowania, lub potrącenia? Tego nie wiadomo. Film ukazuje szybką i mocną reakcję na skopanie Forda Mustanga. Jego kierowca, który z jakiegoś powodu wsiada za kierownicę w kamizelce odblaskowej, wymierzył sprawiedliwość na własną rękę... wjeżdżając w bok Nissana. Wszystko jest opatrzone głośnymi wrzaskami, komentarzem na żywo i być może dlatego wygląda trochę surrealistycznie. Jak scena z GTA, lub dziwny sen.

Błąd w symulacji

Na uderzeniu się bowiem nie kończy. Kierujący Mustangiem wjeżdża w bok Nissana i cały czas depcze gaz do dechy, tak jakby chciał przepchnąć japońskiego sedana. To się jednak nie udaje, a amerykańskie coupe zaczyna palić gumę. Wtedy też słyszymy, że Mustang widoczny na filmie to wersja V6. Wprawne ucho bez trudu rozpozna, że nie jest to 8-cylindrowa wersja GT.

Po wszystkim, Nissanowi udaje się uciec z miejsca zdarzenia, a kierowca Forda zostaje nie tylko ze skopanym nadwoziem, ale i przodem uszkodzonym od uderzenia. Ciekawe, jak mocne okazały się być szkody.

Zobacz WIDEO: 

Najnowsze