Masz takie auto? Chowaj je do garażu! Te fury kradną najchętniej

2021-08-04 12:06
Skradzione Audi A4 Avant zostało odzyskane tego samego dnia
Autor: Policja Policjanci odzyskali Audi A4 Avant

Statystyki dotyczące kradzieży aut w Polsce nie pozostawiają złudzeń. Właściciele kilku marek i modeli powinni mieć się na baczności. Parkowanie auta przy ulicy, brak zabezpieczeń antykradzieżowych jest szczególnie ryzykowny w przypadku wybranych aut japońskich i niemieckich. W jakim mieście auta giną najczęściej?

Kradzież aut w Polsce od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie. Najczęściej znikają samochody zaparkowane przy ulicy, a złodzieje nie próżnują szczególnie w dużych miastach. Na podstawie raportu, którego przygotowanie zlecił rankomat.pl, widzimy, jakie auta są kradzione najchętniej. Nie ma zaskoczenia - mowa o modelach i markach japońskich oraz niemieckich. Właściciele tych aut powinni się mieć na baczności!

Najczęściej kradzionym samochodem jest Audi A4. W 2020 roku zgłoszono kradzież 214 egzemplarzy. Na drugim miejscu uplasowało się BMW serii 5 z 175 sztukami, a podium zamyka Audi A6 z liczbą 159 skradzionych aut. Topowa dziesiątka jest również pełna Toyot - Auris, Yaris czy RAV4.

  1. Audi A4 — 214
  2. BMW Serii 5 — 175
  3. Audi A6 — 159
  4. Toyota Auris — 148
  5. Toyota Yaris — 142
  6. Toyota RAV4 — 140
  7. Fiat Ducato — 137
  8. Honda Civic — 130
  9. Renault Master — 128
  10. BMW Serii 3 — 124

A tak prezentuje się ranking najpopularniejszych marek wśród złodziei

  1. Toyota — 787
  2. Audi — 778
  3. BMW — 628
  4. Volkswagen — 511
  5. Renault — 462
  6. Mercedes — 444
  7. Mazda — 345
  8. Hyundai — 284
  9. Honda — 264
  10. Nissan — 24
Skradzione Audi A4 Avant zostało odzyskane tego samego dnia
Autor: Policja Policjanci odzyskali Audi A4 Avant

W niechlubnym rankingu województw, w których auta giną najczęściej, przoduje mazowieckie. Spośród 2699 skradzionych aut, aż 1801 zaginęło w samej Warszawie! Dużo kradzieży odnotowano również w województwach wielkopolskim (755) i dolnośląskim (689), a najmniej zarejestrowano w opolskim (55) i podlaskim (64). Oznacza to, że w ciągu dwóch tygodni w Warszawie zgłasza się średnio więcej kradzieży niż w ciągu roku na Podlasiu.

Co dzieje się z kradzionymi autami?

Kradzione auta rzadko wracają do właścicieli. Dzieje się tak, bo zazwyczaj od razu po tym jak znikają z ulicy czy posesji, trafiają do dziupli, gdzie są rozmontowywane na części. Popyt na tanie, używane komponenty nie słabnie, dlatego zamówień dla złodziei wciąż jest pod dostatkiem. Sytuacja nie zmieni się raczej w 2021 roku, bo jak podaje Autokult.pl, powołując się na "Rzeczpospolitą", w pierwszych 6 miesiącach 2021 skradziono w Polsce 3729 samochodów, czyli jedynie o 80 mniej niż w tym samym okresie roku 2020.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE