Nowe przepisy dla kierowców. Jeśli tego nie zrobisz, dostaniesz 1000 zł kary!

2020-06-30 10:31 Maciej Lubczyński
Zdjęcia z fotoradarów
Autor: GITD Zdjęcia z fotoradarów

Wygląda na to, że Ministerstwo Infrastruktury chce wziąć się za kierowców, którzy unikają punktów karnych, nie wskazując kierującego na zdjęciu z fotoradaru. Planowane zmiany, o jakich pisze "Dziennik Gazeta Prawna" zakładają, że zamiast 500-złotowego mandatu, niewskazanie kierującego będzie skutkowało nałożeniem kary administracyjnej, której wysokość może sięgnąć 1000 zł.

Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje się do wprowadzenia zmian, które mają zniechęcić kierowców do niewskazywania sprawcy wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradar. Do tej pory, takie niewskazanie winnego kończyło się maksymalnym, 500-złotowym mandatem. Nowe rozwiązanie, zakłada przekształcenie mandatu w karę administracyjną. Jej wysokość ma wynieść pomnożoną razy dwa kwotę mandatu za zarejestrowane wykroczenie.

Dowiedz się: Nowe fotoradary! Tym nowoczesnym urządzeniom nie umknie żadne wykroczenie - WIDEO

W praktyce oznacza to, że jeśli przekroczyliśmy prędkość np. o 49 km/h, to wskazując sprawcę otrzymamy mandat w wysokości 400 zł. Odmawiając wskazania kierującego, czeka nas 800-złotowa kara administracyjna. Jej wysokość mogłaby wynieść do 1000 zł, co wynika z taryfikatora mandatów. 

Pisaliśmy: Na drogach przybędzie fotoradarów! GITD ogłosił przetarg na zakup sprzętu za blisko 90 mln złotych

Jak podaje "DGP", takie działania Ministerstwa są m.in. skutkiem niskiej ściągalności mandatów z fotoradarów. Raportem Najwyższej Izby Kontroli ujawnia, że z 204 tys. zarejestrowanych i zweryfikowanych wykroczeń popełnionych w latach 2015-2017 dopuszczono do przedawnienia aż 115 tys. spraw.