Pijany i z zakazem prowadzenia doszczętnie rozbił Peugeota. Cudem wyszedł z tego cało

2020-01-15 9:29 Maciej Lubczyński
Pijany i z zakazem prowadzenia doszczętnie rozbił Peugeota
Autor: Policja Pijany i z zakazem prowadzenia doszczętnie rozbił Peugeota

33-latek był pijany i miał zakaz prowadzenia. To nie powstrzymało go przed ruszeniem w drogę swoim Peugeotem. Mężczyzna musiał przekonać się na własnej skórze, że nie powinien wsiadać za kierownicę.

W poniedziałek (13.01) po południu, dyżurny komendy w Chełmie otrzymał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło na ul. Metalowej. Na miejscu okazało się, że zawinił kompletnie pijany 33-latek, który wsiadł za kierownicę mając zakaz prowadzenia pojazdów.

Sprawdź takżeJechał Teslą. Miał 171 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h! Spieszył się z rodziną do kina - WIDEO

Ze wstępnych ustaleń wynika, że nietrzeźwy mężczyzna zjechał z drogi, uderzył w latarnię a następnie dachował. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu! Oprócz kierowcy w samochodzie jechał jeszcze trzeźwy pasażer.

Patrząc na uszkodzenia wiekowego Peugeota 206, ciężko uwierzyć, że nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Zdarzenie zostało więc zakwalifikowane jako "kolizja drogowa" - znając życie, w jednym z pobliskich komisów wkrótce będzie się mógł pojawić kolejny "bezwypadkowy" samochód. 

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego kierowanie w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 2, z kolei za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.