Świr z BMW prosił się o wypadek

i

Autor: YouTube/Bandyta z kamerką Świr z BMW prosił się o wypadek

Wariat w sportowym BMW

Świr z BMW jechał jak opętany. "Zaraz będzie wypadek"

2022-08-09 14:03

Świr z BMW prosił się o wypadek. Na polskich drogach agresja i brawura to chleb powszedni, dlatego do śmiertelnych wypadków dochodzi w naszym kraju tak często. Bohater nagrania niewątpliwie należy do grona tych, którzy za kierownicą drogich i sportowych maszyn czują się ważniejsi od innych. Swoim zachowaniem zasłużył sobie na utratę prawa jazdy.

Świr z BMW prosił się o wypadek

Fani modeli spod znaku "M" lubią czuć za kółkiem adrenalinę, a pod prawą nogą ogromną moc. Niestety, o wielu kierowcach BMW nie można powiedzieć dobrego słowa. Osobom za sterami samochodów z Bawarii często przykleja się łatkę pirata, świra i chama. W tym przypadku wszystko się zgadza, bowiem bohater nagrania kierujący nowym BMW M3 Competition, wykazał się skrajną głupotą, za którą powinien ponieść najsurowsze konsekwencje. Nagranie z autostrady A1, które obejrzycie poniżej, potrafi podnieść ciśnienie!

SPRAWDŹ - Uciekał policji, zebrał 15 mandatów. Młody pijak dostał życiową nauczkę

Uratował ich stoicki spokój

Jak czytamy w opisie filmu, wszystko zaczęło się wyprzedzania Skody z przyczepą przy prędkości autostradowej 140 km/h. Kierowca BMW M3 Competition błyskawicznie wskoczył za zderzak nagrywającego, utrzymując od pojazdu dystans nie większy niż 3 metry. To był dopiero początek całego zamieszania.

Po dokonaniu wyprzedzenia i zjechaniu na prawy pas BMW wyprzedziło nas i niebezpiecznie blisko naszego pojazdu zmieniło pas na prawy po czym rozpoczęło nieuzasadnione i nagłe hamowanie, co nas zmusiło do awaryjnego hamowania pojazdem do prędkości poniżej 50km/h, co także spowodowało niebezpieczeństwo najechania przez pojazdy jadące za nami.

Świr z BMW nie odpuszczał

Kierowcy BMW stwarzanie zagrożenia się nie nudziło. Przy próbie wyprzedzenia go lewym pasem, cały czas zrównywał się z autem autora, by uniemożliwić mu powrót na prawy pas. Gdy odpuścił, ponownie przykleił się do zderzaka i jechał niebezpiecznie blisko. Niestety, po chwili ponownie wrócił na prowadzenie i przez dobre kilkanaście kilometrów tamował prawy pas, jadąc z prędkością 60 km/h.

Później postanowił dać się wyprzedzić i zaczął podążać za nami z naszą wolną prędkością i de facto nas śledzić przez ponad 35 minut drogi. Dopiero po takim czasie dał za wygraną i odjechał. Całość trwała ponad godzinę.

Tamowanie ruchu. Co za to grozi?

Zgodnie z nowym taryfikatorem mandatów, który wszedł w życie 1 stycznia 2022 roku, za tamowanie i utrudnianie ruchu grozi mandat w wysokości nie niższej 500 zł. Na tym jednak nie koniec, bowiem kierujący BMW M3 Competition odpowie również za nie zachowanie należytej ostrożności i powodowanie zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Za to wykroczenie grozi kara grzywny w wysokości 2500 zł. Taki mandat, właścicielu auta za pół miliona złotych, niestety nie zrobi wielkiego wrażenia. Na szczęście dysponując takimi dowodami, funkcjonariusze policji są w stanie nawet zatrzymać uprawnienia kierującego na długi czas.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE