Tak skończyła się jazda bez uprawnień za kierownicą wypożyczonego Forda Mondeo

2019-11-19 9:02 Rafał Mądry
Rozbity Ford Mondeo
Autor: Policja Rozbity Ford Mondeo

Szczycieńscy policjanci w miejscowości Dąbrowy, gmina Rozogi (woj. zachodniopomorskie) pracowali na miejscu zdarzenia, gdzie kierujący nie dostosował prędkości do warunków ruchu po czym zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Żeby wydostać kierującego strażacy przy pomocy ciężkiego sprzętu wycinali mężczyznę z pojazdu.

Po tym, jak oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki otrzymał informację z treści której wynikało, że w okolicy miejscowości Dąbrowy między drzewami jest zakleszczony samochód, na miejsce zdarzenia został skierowany patrol policji. Okazało się, że w pojeździe znajduje się 38-latek. Mieszkaniec gminy Rozogi nie mógł opuścić pojazdu. Mężczyznę z wraku Forda Mondeo wydostali dopiero przybyli na miejsce strażacy, wycinając drzwi oraz drzewo. U kierującego stwierdzono odmę płucną oraz złamanie ręki i żeber.

Przeczytaj też: To najekonomiczniejsze Mondeo w historii. Ford Mondeo Kombi Hybrid eCVT Titanium - TEST, OPINIA

Policjanci informują, że podczas ustalania przyczyn zdarzenia okazało się, że mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków jazdy po czym zjechał z drogi i uderzył w drzewa. Był trzeźwy. W wyniku sprawdzenia danych mężczyzny w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 38-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a Ford Mondeo pochodził z wypożyczalni.

Rozbity Ford Mondeo
Autor: Policja Rozbity Ford Mondeo