Nikt nie zna się lepiej na teście łosia niż ekipa z Teknikens Varld. To właśnie oni dowiedli niestabilności pierwszej generacji Mercedesa Klasy A (co wywołało niemały skandal), również podczas ich testów Jeep Grand Cherokee zakończył swój żywot na dachu. Symulacja gwałtownego omijania zwierzęcia okazuje się przeszkodą nie do przeskoczenia dla niektórych konstrukcji.
Zobacz też: TEST Ford Ranger vs. Nissan Navara vs. Volkswagen Amarok
Teraz podzielono się wnioskami na temat nowej Toyoty Hilux. Przy prędkości około 60 kilometrów na godzinę pick-up staje się wyjątkowo chwiejny, co może doprowadzić do dachowania. Sam system kontroli trakcji okazuje się nieskuteczny.
Co ciekawe, z większymi oponami auto lepiej radziło sobie podczas testów. Szkoda, że nadal jednak jedno z kół traciło przyczepność. Konkurencja nie napotkała takiego problemu.