Z wagi zabrał go holownik. Dostawczak ważył ponad drugie tyle i nie był dopuszczony do ruchu

2020-02-27 11:27 Rafał Mądry

Przeciążone dostawczaki są zmorą polskich dróg. Inspekcja Transportu Drogowego nieustannie wykrywa tego typu naruszenia. Sieradzcy funkcjonariusze we wtorek 25 lutego skontrolowali pojazd, który ważył 7,8 tony zamiast dopuszczalnych 3,5 ton. Oprócz tego pojazd miał poważne usterki techniczne i nie był dopuszczony do ruchu.

Niesprawny i mocno przeładowany samochód marki IVECO został zatrzymany do kontroli przez inspektorów ITD z Sieradza. Pojazd z ładunkiem nie był w ogóle dopuszczony do ruchu, a jego stan techniczny był zły. Oprócz znacznych wycieków płynów eksploatacyjnych, niesprawnego oświetlenia i ogumienia w kiepskiej kondycji, samochód miał również ślady naruszenia konstrukcji ramy podwozia - widoczne spawanie, które jest niedozwolone. Auto w chwili kontroli ważyło 7,8 tony zamiast dopuszczalnych 3,5 ton. Skontrolowany dostawczak opuścił punkt kontrolny ITD na holowniku.

Pisaliśmy: Volkswagen dachował, a pasażer trafił do więzienia. Wypadek pomógł odnaleźć zbiega

W trakcie działań prowadzonych tego dnia sieradzcy inspektorzy zatrzymali jeszcze cztery samochody dostawcze z nadmiarem ładunku. Samochody ważyły od 4 ton do 5,4 tony. W tych przypadkach nadmierne ilości towaru zostały przeładowane podczas kontroli na inne pojazdy i mogły ruszyć w dalszą drogę. Kierowcy wykrytych przeciążonych aut zostali ukarani mandatami.