Czy do kierowania kamperem wystarczy prawo jazdy kategorii B? Jak prowadzi się dom na kołach?

2020-06-04 15:12 Maciej Lubczyński
Renault Master Camper Ebacamp
Autor: Maciej Lubczyński Renault Master Camper Ebacamp

Kamper jest trochę jak żółw. Wozi ze sobą przytulną "skorupę", wydaje się być powolny i ociężały, a spotkać go można niemal w każdym zakątku globu. Czy duży, ciężki dom na kołach wymaga specjalnego prawa jazdy? Jak jeździ się nim po drogach szybkiego ruchu? Rozwiewamy wątpliwości i odpowiadamy na pytania dotyczące jazdy kamperem.

Tak naprawdę "powolne żółwie" to raczej stereotyp niż prawda. Te gady potrafią biegać i to całkiem szybko. Kamperem też da się jechać z autostradowymi prędkościami, ale według mnie nie jest to najlepszy pomysł. Prowadzenie takiego domu na kołach, na pierwszy rzut oka, nie różni się zbyt wiele od prowadzenia zwykłego busa. Kłopoty zaczynają się, gdy załadujemy go wodą, bagażami, ludźmi, zwierzętami i kempingowymi gratami.

Sprawdź: Czy w kamperze będzie mi zimno? Jak działa ogrzewanie w domu na kołach?

Zabudowa, która pozwala na relatywnie wygodne pomieszkiwanie, musi ważyć swoje. Na pokładzie testowanego przez nas Renault Master od Ebacamp znajduje się toaleta, prysznic, kuchnia z lodówką, zlewozmywakiem i palnikami gazowymi. Meble wykonane zostały z lekkiej sklejki, ale no cóż... są na pokładzie. To wystarczy, by gotowy do jazdy pojazd ważył ponad 2800 kg. Z ładunkiem bez problemu przekroczymy więc 3 tony. 180-konny silnik diesla nie czyni naszego kampera demonem prędkości, ale do swobodnego podróżowania wystarcza z nawiązką.

Renault Master Camper Ebacamp
Autor: Maciej Lubczyński Renault Master Camper Ebacamp

Prowadzenie większości kamperów jest w zasięgu "zwykłego" kierowcy, to znaczy takiego, który nie ma prawa jazdy na pojazdy cięższe niż kat. B. W praktyce, większe pojazdy rekreacyjne w Polsce należą do rzadkości i są raczej domeną Stanów Zjednoczonych. Typowe camper-vany, integry, alkowy - możemy poruszać się nimi mając uprawnienia kategorii B. 

Sprawdziliśmy: Czy kamper jest tańszy niż hotel? Porównujemy CENY wakacji

Skoro wiemy już, że możemy legalnie wypożyczyć kampera i ruszyć nim w siną dal, czas powiedzieć o tym, jak kampery się prowadzą. Początkujący kierowcy mogą mieć twardy orzech do zgryzienia. Przede wszystkim, manewrowanie dużym pojazdem nie jest takie proste. O ile w przypadku camper-vanów (takich jak opisywany Master), zewnętrzne wymiary nie różnią się zbyt wiele od blaszanego dostawczaka, to w przypadku integry, alkowy czy nawet pół-integry (sprawdź o co chodzi z tymi rodzajami kamperów - KLIKNIJ) musimy pamiętać o większej szerokości pojazdu i o jego znacznie większej wysokości. Renault od Ebacamp ma tę zaletę, że do dyspozycji kierowcy jest kamera pełniąca rolę lusterka wstecznego i kamera cofania. To bezcenne udogodnienie, które pozwoli Wam manewrować z większym spokojem ducha. Generalnie, nowe konstrukcje są wyposażone w pomocne systemy. Kilkuletnie pojazdy już niekoniecznie.

Renault Master Camper Ebacamp
Autor: Maciej Lubczyński Renault Master Camper Ebacamp

Zachowanie na drodze to osobny temat. Dla bezpiecznej jazdy kamperem musimy wyrobić sobie nawyki "busiarza", to znaczy hamować silnikiem, podjeżdżać pod wzniesienia na niższym biegu niż normalnie i ostrożnie wchodzić w zakręty. O zbyt dużej prędkości na nierównych drogach będzie nam przypominać trzeszcząca, hałasująca zabudowa i ewentualnie rzeczy porozmieszczane w szafkach. Pojazdy wypoczynkowe są wyposażone w specjalne zamki, które zapobiegają otworzeniu się szuflad i półek w trakcie jazdy, ale to przedmioty nie wypadną z szafek to połowa sukcesu. W kamperze podczas jazdy po prostu nie będzie zbyt cicho, gdy droga nie jest równa i płaska jak stół.

Dowiedz się więcej: Kampery i przyczepy będą hitem wakacji. Ile kosztuje wypożyczenie domku na kołach?

Jazda po autostradzie, w nowoczesnych dieslach nie stanowi problemu. Sześć przełożeń, niskie spalanie - czego chcieć więcej? W testowanym Renault, jazda powyżej 120 km/h kończyła się znacznym zwiększeniem poziomu hałasu we wnętrzu. Kamperami lepiej jeździć spokojnie i w granicach 100-110 km/h. Wpisuje się to w duch caravaningu i pozwoli nam oszczędzić na paliwie.

Najnowsze