Księża z parafii, w której doszło do interwencji policji zabierają głos w sprawie!

2019-11-06 14:45 mj-s
kościół DOlnośląskie
Autor: mj-s

Księża z kościoła pw. NMP Matki Kościoła na Dolnośląskim zabierają głos w sprawie 13-latka, który wypluł hostię. W wydanym 6 listopada oświadczeniu duchowni jasno wskazują, że zatrzymanie chłopaka i wezwanie policji było obowiązkiem duchowych wynikającym z przepisów prawa.

Księża w dokumencie wystosowanym na stronie internetowej parafii zarówno wyjaśniają okoliczności zdarzenia, jaki i tłumaczą z czego wynikały podjęte przez duchownych działania.

Poniżej publikujemy całą treść oświadczenia wydanego przez księży z parafii pod wezwaniem NMP Matki Kościoła.

Bełchatów, 6 listopada 2019 roku

 

 

Parafia pw. NMP Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie

Aleja Kardynała Stefana Wyszyńskiego 42

97-400 Bełchatów

 


OŚWIADCZENIE

 

W nawiązaniu do publikowanych w ostatnim czasie artykułów prasowych, dotyczących usiłowania sprofanowania konsekrowanego komunikantu przez nieznanego sprawcę w Parafii pw. NMP Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie oświadczam, co następuje:

 

Podczas liturgii Komunii Świętej jeden z jej uczestników po przyjęciu do ust konsekrowanego komunikantu wypluł go na dłoń i schował do kieszeni, po czym zaczął kierować się do wyjścia świątyni. W związku z powziętym podejrzeniem popełnienia przestępstwa lub usiłowaniem jego popełnienia, kapłani postanowili ująć osobę i przekazać ją policji.

Jednocześnie należy zaakcentować, że nieprawdziwe są doniesienia jakoby względem tego człowieka użyto przemocy. Istotnie podejmował on kilkukrotne próby ucieczki, jednakowoż do czasu przybycia policji osobie uniemożliwiano opuszczenie kościoła wyłącznie poprzez bierne zagradzanie drogi.

Niemniej jednak należy wskazać, że w myśl art. 243 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku Kodeks postępowania karnego (Dz. U. 2018.1987 j.t.): „Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości”.

Z kolei zgodnie z art.196 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku Kodeks karny (Dz. U. 2019. 1950 j.t.): „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

W świetle zaś prawa kanonicznego zabranie postaci konsekrowanych (abductio) z miejsca ich prawdziwego przechowywania lub złożenia do lokalizacji nieprzystosowanej do tego celu może stanowić profanację.

W konsekwencji należy powiedzieć, że profanacja postaci konsekrowanych lub usiłowanie dokonania takiej profanacji może stanowić również obrazę uczuć religijnych innych osób w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego. Zatem wobec podjętej próby zabrania konsekrowanego komunikantu z kościoła podczas liturgii eucharystycznej, kapłani byli w obowiązku (z punktu widzenia prawa kanonicznego) oraz mieli (z punktu widzenia prawa krajowego) do powstrzymania sprawcy, ujęcia go i oddania w ręce policji.


Z wyrazami szacunku,

Proboszcz Parafii pw. NMP Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie