Awaryjne lądowanie na A1! Awionetka na środku autostrady. Co tam się stało?

2026-03-22 13:50

Do niezwykle groźnie wyglądającego zdarzenia doszło na autostradzie A1 na wysokości Mniszka. Z powodu awarii pilot niewielkiego samolotu został zmuszony do lądowania na jezdni. Udało się uniknąć tragedii. Służby pracują nad usunięciem maszyny z drogi.

Awaryjne lądowanie na A1. Pilot zachował zimną krew

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w niedzielę, 22 marca, w województwie kujawsko-pomorskim. Na odcinku autostrady A1 na wysokości miejscowości Mniszek, między węzłami Warlubie i Nowe Marzy, niewielki samolot musiał awaryjnie lądować. Pilot maszyny, najprawdopodobniej Cessny 182, zgłosił w trakcie lotu awarię. Dzięki jego opanowaniu udało się bezpiecznie posadzić maszynę na drodze. 

Na pokładzie awionetki znajdowały się dwie osoby.

- Awionetka awaryjnie wylądowała na autostradzie A1 na pasie w kierunku Łodzi. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nie ma osób poszkodowanych. Na obecną chwilę trwają działania, żeby usunąć tą awionetkę z pasa awaryjnego i udrożnić ruch całkowicie

- poinformował nas st. kpt. Adam Gwizdała z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu.

Utrudnienia na A1 i skomplikowana akcja

Obecność samolotu na autostradzie oznacza spore kłopoty dla kierowców podróżujących w kierunku Torunia. Usunięcie maszyny z drogi nie jest prostym zadaniem i wymaga specjalistycznego sprzętu oraz czasu. 

- Będą odkręcane skrzydła awionetki an miejscu i awionetka będzie załadowywana na lawetę i zawieziona do mechanika

- dodaje strażak. 

Jak przekazał nam rzecznik, pilot w trakcie lotu zgłosił awarię awionetki. Kierowcy muszą zatem uzbroić się w cierpliwość i stosować się do poleceń policji kierującej ruchem. Przyczyny, które zmusiły pilota do tak ryzykownego manewru, będą szczegółowo badane.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki