Bydgoskie Rękoczyny po raz kolejny udowodniły, że są jednym z najważniejszych wydarzeń dla miłośników rzemiosła i dobrego designu w regionie. W dniach 14 i 15 marca Młyny Rothera wypełniły się odwiedzającymi, którzy tłumnie przybyli, by zobaczyć prace polskich twórców i zrobić wyjątkowe zakupy. Jak co roku, zainteresowanie było ogromne – wydarzenie od lat cieszy się niesłabnącą popularnością.
Wiosenna edycja przyniosła świeżość, kolory i nowe kolekcje. Na dwóch poziomach – parterze i antresoli – swoje stoiska zaprezentowały dziesiątki wystawców z całej Polski. Każde z nich opowiadało inną historię, a za każdą marką stała konkretna osoba, z którą można było porozmawiać o procesie tworzenia i inspiracjach.
Wśród wystawców znalazły się m.in. Leaf Pillow z ręcznie szytymi poduszkami inspirowanymi naturą, Korzenie Kosmetyki Naturalne oferujące produkty oparte na roślinnych składnikach, czy Poster Bazaar z autorskimi plakatami i ilustracjami. Nie zabrakło także bydgoskiej marki Skos Modern, która przyciągała uwagę minimalistycznym wzornictwem i nowoczesnym podejściem do form użytkowych.
Odwiedzający mogli wybierać spośród szerokiej gamy produktów – od biżuterii autorskiej, przez świece sojowe i dodatki do domu, aż po modę tworzoną w duchu slow fashion. Wiele osób podkreślało, że to właśnie możliwość bezpośredniego kontaktu z twórcami jest największą wartością tego wydarzenia.
Bydgoskie Rękoczyny po raz kolejny pokazały, że lokalne rzemiosło ma się świetnie, a zainteresowanie produktami tworzonymi z pasją i dbałością o detale wciąż rośnie. Frekwencja tylko to potwierdziła – przez cały weekend Młyny Rothera tętniły życiem.