Reklamówka z martwymi psami w kontenerze na odzież! Zwierzęta miały identyczne obrażenia

W jednym z kontenerów na odzież w Sulęcinie znaleziono cztery martwe szczenięta. Policja z Sulęcina niezwłocznie podjęła działania, aby ustalić sprawcę tego bestialskiego czynu. Dzięki pracy funkcjonariuszy, 30-letni mężczyzna podejrzewany o uśmiercenie czterech psów, został szybko namierzony i zatrzymany.

Policjant prowadzi skutego kajdankami mężczyznę po schodach. O zatrzymaniu sprawcy z Sulęcina przeczytasz na SE.
Autor: Lubuska Policja/ Materiały prasowe
  • 30-letni mieszkaniec powiatu sulęcińskiego został zatrzymany i usłyszał zarzuty za uśmiercenie czterech szczeniąt ze szczególnym okrucieństwem.
  • Zwłoki psów z rozległymi obrażeniami głowy znaleziono w reklamówce w kontenerze na odzież w Sulęcinie w piątek 10 lipca.
  • Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności, a także nawiązka finansowa i zakaz posiadania zwierząt.

Kto zabił szczenięta w Sulęcinie? Błyskawiczna akcja policji

Makabryczne odkrycie miało miejsce w ubiegły piątek na terenie Sulęcina. Pracownicy zajmujący się opróżnianiem kontenerów z odzieżą natknęli się na przerażający widok. W jednej z reklamówek, wyrzuconej do pojemnika, znajdowały się zwłoki czterech szczeniąt. Informacja o potwornym odkryciu natychmiast dotarła do służb. Na miejsce zdarzenia skierowano policjantów z grupy kryminalnej, którzy rozpoczęli dokładne oględziny. Do akcji włączono również lekarza weterynarii, którego wstępne ustalenia były wstrząsające: każde ze zwierząt doznało rozległych obrażeń głowy. To wskazywało na celowe i brutalne działanie, które doprowadziło do śmierci bezbronnych zwierząt.

Funkcjonariusze z Sulęcina natychmiast przystąpili do intensywnych działań. Ich celem było jak najszybsze ustalenie i zatrzymanie sprawcy tego bestialskiego czynu. Policjanci prowadzili szeroko zakrojone czynności operacyjne, zbierając dowody i przesłuchując świadków. Dzięki ich skutecznej i wytężonej pracy, w krótkim czasie udało się namierzyć osobę podejrzaną o uśmiercenie psów. Okazało się, że to 30-letni mieszkaniec powiatu sulęcińskiego. Mężczyzna został zatrzymany.

Jaka kara grozi za znęcanie się nad zwierzętami? 

Jak informuje lokalna policja, mężczyźnie przedstawiono zarzut zabicia zwierząt ze szczególnym okrucieństwem. Jest to przestępstwo surowo karane w polskim prawie, a wymiar sprawiedliwości coraz częściej podchodzi do niego z pełną stanowczością. Zgodnie z obowiązującą Ustawą o ochronie zwierząt, za tego typu czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. To jednak nie wszystko. Sąd, oprócz wyroku więzienia, może również orzec szereg dodatkowych sankcji, które mają na celu zapobieganie podobnym zdarzeniom w przyszłości. Wśród nich znajduje się nawiązka finansowa na cel związany z ochroną zwierząt, która może sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Co więcej, podejrzanemu grozi również całkowity, wieloletni lub dożywotni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. 

Sonda
Czy kary za znęcanie się nad zwierzętami powinny być wyższe?
Zasztyletował i przeciął piłą sąsiada. Dostał 15 lat

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki