Robił brzydkie rzeczy na ulicach Kalisza. Zdziwił się, gdy zobaczył policję

2020-01-29 8:50 BM
Robił brzydkie rzeczy na ulicach Kalisza
Autor: pixabay.com - zdjęcie poglądowe

16-letni mieszkaniec Kalisza wpadł w ręce policji w kuriozalny sposób. Chłopak robił na ulicach miasta brzydkie rzeczy i teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Zatrzymano też jego rówieśnika.

W środę (22 stycznia) policjanci z Kalisza zatrzymali 16-latka, który malował sprayem ściany jednej z kamienic przy ul. Nowy Świat. Nastolatek wpadł w dziwnych okolicznościach.

- Raczej nie spodziewał się, że zostanie zatrzymany w trakcie nanoszenia malowidła, które miało wyrażać jego sympatię do jednego z klubów piłkarskich. Kiedy na miejscu pojawił nieumundurowany patrol z Wydziału Kryminalnego, 16-latek zapytał jednego z funkcjonariuszy, czy nie widział w pobliżu policjantów? Nastolatek nie krył zdziwienia kiedy usłyszał kim są mężczyźni, którzy pojawili się w pobliżu kamienicy - relacjonują kaliscy policjanci.

16-latek został zatrzymany, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Ponadto policjanci wytypowali drugą osobę, która współdziałała z nastolatkiem. - Okazało się, że to jego rówieśnik. Obaj młodzi kaliszanie zostali przesłuchani. Oprócz uszkodzenia elewacji kamienicy, odpowiedzą również za zniszczenie betonowego ogrodzenia należącego do jednej z kaliskich szkół - dodają mundurowi.

Młodzi kaliszanie nie tylko odpowiedzą przed sądem, ale także wiele na to wskazuje, że ich opiekunowie prawni będą zobowiązani do pokrycia strat finansowych spowodowanych ich działalnością.