Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 30 marca, na drodze pomiędzy Ostrzeszowem a Kępnem na południu Wielkopolski. 17-letni Nikodem jechał swoim motocyklem, gdy z drogi podporządkowanej wyjechała swoim autem 59-letnia kobieta.
Czytaj: Śmiertelny wypadek na DK11 w Wielkopolsce. Nie żyje 17-latek!
Mieszkanka Ostrzeszowa, kierując samochodem marki Renault, w wyniku nieprawidłowego manewru włączania się do ruchu, doprowadziła do zdarzenia drogowego z jadącym prawidłowo motocyklistą - mówi Super Expressowi asp. sztab. Magdalena Hańdziuk.
17-letni Nikodem zginął na miejscu. Teraz opłakuje go nie tylko rodzina, ale też społeczność szkoły, w której uczył się nastolatek.
Z przykrością i ogromnym żalem informujemy o śmierci naszego ucznia Nikodema. W imieniu Dyrekcji, Grona Pedagogicznego, całej społeczności szkolnej składamy rodzinie serdeczne wyrazy współczucia. Pozostaniesz na zawsze w naszych sercach - napisali nauczyciele z Zespołu Szkół nr 1 w Ostrzeszowie.
Pod wpisem placówki w internecie zaroiło się od komentarzy.
Kochałeś swój motocykl a on kochał Ciebie - droga była Twoją pasją. Niebiańskie autostrady należą teraz do Ciebie. Jedź nimi spokojnie, wolny i szczęśliwy - napisała mama przyjaciela chłopca, który zginął.