Pijany ojciec za kierownicą. W samochodzie 6-letni syn. Szokujące sceny w Tarnowskich Górach

2026-02-03 10:40

Jazda pod wpływem alkoholu to zawsze ogromne ryzyko, ale to, co zrobił 34-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór, przekracza wszelkie granice. Zatrzymany przez policję, nie tylko prowadził samochód po pijanemu, ale przewoził w nim... własnego syna. Teraz czeka go proces, a konsekwencje mogą być druzgocące.

Pijany kierowca w Tarnowskich Górach

i

Autor: Śląska Policja/ Materiały prasowe

Jazda pod wpływem alkoholu to zawsze ogromne ryzyko, ale to, co zrobił 34-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór, przekracza wszelkie granice. Zatrzymany przez policję, nie tylko prowadził samochód po pijanemu, ale przewoził w nim... własnego syna. Teraz czeka go proces, a konsekwencje mogą być druzgocące.

Szokujące odkrycie tarnogórskich wywiadowców: Pijany ojciec z dzieckiem w aucie

W poniedziałek, 2 lutego krótko po godzinie 13:00, gdy tarnogórscy wywiadowcy patrolowali ulicę Jagodową. Ich uwagę przykuł Volkswagen, którego tylne oświetlenie było uszkodzone. To drobne na pozór wykroczenie drogowe stało się początkiem serii zdarzeń, które ujawniły szokującą nieodpowiedzialność kierowcy.

Policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli. Na ulicy Edukacji Narodowej 34-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór, kierujący Volkswagenem, usunął usterkę oświetlenia. Na tym etapie wszystko wskazywało na rutynową kontrolę, która miała zakończyć się pouczeniem lub mandatem za usterkę. 

Od mężczyzny wyczuwalna była wyraźna woń alkoholu. Doświadczeni funkcjonariusze natychmiast rozpoznali charakterystyczny zapach i sięgnęli po alkomat. Wynik badania mroził krew w żyłach: ponad 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. To stężenie, które wielokrotnie przekracza dopuszczalne normy, kwalifikuje się jako przestępstwo i stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.

Co więcej, w samochodzie, obok pijanego ojca, siedział jego 6-letni syn. Dziecko, które zostało narażone na śmiertelne niebezpieczeństwo przez własnego rodzica, nieświadome powagi sytuacji. Z miejsca kontroli mężczyzna został natychmiast przewieziony na komendę, gdzie miał złożyć wyjaśnienia, a jego syn trafił pod opiekę matki, która została o całej sytuacji poinformowana.

Konsekwencje nieodpowiedzialności: Co czeka pijanego kierowcę?

Teraz 34-latka czeka proces sądowy, a konsekwencje jego czynu mogą być bardzo surowe i wielowymiarowe. Zgodnie z kodeksem karnym, za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, zwłaszcza w takim stanie, grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 3 lat.

Do tego dojdzie utrata prawa jazdy na długi okres, co znacząco utrudni mu codzienne funkcjonowanie, oraz wysoka grzywna, która może poważnie obciążyć jego budżet. Co więcej, fakt, że wiózł własne dziecko, będzie z pewnością okolicznością obciążającą, która może wpłynąć na wymiar kary, a także na ewentualne konsekwencje związane z prawami rodzicielskimi. Społeczne potępienie, z którym z pewnością się spotka, będzie dodatkową, niematerialną karą.

Z jakiego miasta jest dany kierowca? Rozszyfruj tablice rejestracyjne z kujawsko-pomorskiego
Pytanie 1 z 15
Jaką tablicę rejestracyjną będzie miał kierowca z Białych Błot?
Śląsk Radio ESKA Google News
Źródło: Pijany ojciec za kierownicą. W samochodzie 6-letni syn. Szokujące sceny w Tarnowskich Górach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki