Ujawnili szczegóły ostatniej rozmowy Łukasza Litewki. Konkretna godzina śmierci

2026-05-08 14:45

Prokuratura ujawniła ważne informacje dotyczące ustaleń śledztwa w sprawie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka. Śledczym udało się ustalić co do minuty czas zderzenia Mitsubishi Colt prowadzonego przez 57-latka z parlamentarzystą jadącym na rowerze. Wiadomo też, że bezpośrednio przed wypadkiem Łukasz Litewka prowadził rozmowę telefoniczną.

  • Prokurator potwierdził, że poseł Łukasz Litewka był trzeźwy i poruszał się prawidłowo rowerem, używając słuchawki dousznej do rozmowy telefonicznej; do zderzenia doszło o godzinie 13:14.
  • Kierowca Mitsubishi, który potrącił Litewkę, wyszedł z aresztu za kaucją 40 tys. zł i jest objęty dozorem policyjnym oraz zakazem opuszczania kraju. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję, domagając się aresztu, a jego rozpatrzenie nastąpi we wtorek, 12 maja.

Kluczowe dowody w sprawie wypadku Łukasza Litewki. Śledczy ujawniają nowe fakty

Jak wynika z najnowszych informacji przekazanych "Super Expressowi" przez Prokuraturę Okręgową w Sosnowcu, śledztwo w sprawie śmierci posła Łukasza Litewki nabiera tempa. Prok. Bartosz Kilian potwierdził, że wyniki badań jednoznacznie wskazują, iż Łukasz Litewka był trzeźwy w momencie wypadku. Co więcej, poseł poruszał się po jezdni w sposób prawidłowy, co eliminuje jedną z potencjalnych przyczyn zdarzenia. Wiadomo, że parlamentarzysta podczas feralnej przejażdżki rowerem rozmawiał przez telefon, jednak znaleziono przy nim słuchawkę douszną. To świadczy o tym, że korzystał z urządzenia umożliwiającego komunikację bezprzewodową, co jest zgodne z przepisami i nie stanowiło naruszenia zasad ruchu drogowego.

Śledczy dotarli również do świadka, który komunikował się z posłem bezpośrednio przed zdarzeniem. Jego zeznania są kluczowe dla odtworzenia ostatnich chwil życia posła Litewki. Głos parlamentarzysty zamilkł dokładnie o godzinie 13:14, co wskazuje na precyzyjny moment zderzenia. Trzy minuty później, o godzinie 13:17, służby ratunkowe zostały powiadomione o wypadku przez postronnego kierowcę. Co ciekawe, telefonowano z urządzenia należącego do 57-letniego kierowcy Mitsubishi, który znajdował się w tak głębokim szoku po zdarzeniu, że nie był w stanie samodzielnie wezwać pomocy. Ta dramatyczna relacja podkreśla skalę traumy, jakiej doświadczyli uczestnicy i świadkowie wypadku.

Los kierowcy Mitsubishi w rękach sądu

Sąd Rejonowy w Częstochowie podjął decyzję o zwolnieniu 57-letniego kierowcy Mitsubishi z aresztu, ustalając kaucję w wysokości 40 tysięcy złotych. Ta decyzja wywołała natychmiastową reakcję ze strony prokuratury, która złożyła zażalenie. Prokuratura domaga się zastosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego, argumentując, że jedynie areszt tymczasowy zapewni prawidłowy tok postępowania i zapobiegnie ewentualnym próbom matactwa czy ucieczki. Rozpatrzenie zażalenia prokuratury ma nastąpić we wtorek, 12 maja. Do tego czasu podejrzany jest objęty wolnościowymi środkami zapobiegawczymi w postaci policyjnego dozoru oraz zakaz opuszczania kraju.

Najważniejsze osiągnięcia Łukasza Litewki

Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy miał 36 lat

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki