Ma w składzie zielone orzechy i ponad 50 ziół. Ten legendarny eliksir rozgrzeje w zimowe wieczory

2026-08-05 18:16

Girona to znacznie więcej niż jednodniowy przystanek w drodze na Costa Brava czy tło dla planu filmowego „Gry o Tron”. To miasto ukrywa w swoich średniowiecznych murach skarby, które pachną anyżem, mienią się barwami śródziemnomorskiej gliny i smakują tradycją, o jakiej nie śniło się przeciętnemu turyście. Zapomnij o masowych magnesach z plastiku i tandetnych pamiątkach. Prawdziwa dusza Katalonii kryje się w rzemiośle, które przetrwało stulecia i które z dumą przywieziesz ze sobą w drodze powrotnej.

Turystka idzie wąską uliczką Girony. O lokalnych pamiątkach, takich jak Butifarra dolça, przeczytasz na PoradyPlus.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Ta pamiątka z Girony ma kilkaset lat tradycji. Trudno uwierzyć, że w połowie składa się z cukru

Śródziemnomorska glina ożywiona słońcem. Czym zachwyca ceramika z La Bisbal?

Gdy spaceruje się wąskimi, kamiennymi uliczkami gironieckiej starówki, wzrok natychmiast przykuwają naczynia o niezwykłych, ciepłych barwach – od głębokiej ochry, przez miodową żółć, aż po intensywną zieleń. To Ceràmica de la Bisbal, legendarne rzemiosło z pobliskiego miasteczka La Bisbal d’Empordà, uznawanego za ceramiczną stolicę Katalonii. Tradycja wypalania gliny sięga tu średniowiecza, a tutejsza ziemia rodzi surowiec o wyjątkowej plastyczności. Każde naczynie, misa na tapas czy ozdobny kafel niesie w sobie ciepło katalońskiego słońca i duszę artysty, który nadał mu kształt. To nie jest zwykła ozdoba – to użytkowe dzieło sztuki, które ożywi każde wnętrze, przypominając o leniwych, hiszpańskich popołudniach. Podarowanie takiego przedmiotu bliskiej osobie to jak wręczenie jej kawałka autentycznej, katalońskiej ziemi.

  • Jak rozpoznać oryginał? Autentyczna ceramika z La Bisbal posiada unikalny znak towarowy (markę chronioną) „Ceràmica de la Bisbal”, często wygrawerowany lub oznaczony pieczęcią na spodzie naczynia. Oryginalne wyroby charakteryzują się specyficznym, grubym szkliwieniem w tradycyjnych kolorach (czerwień, żółć, zieleń), a drobne nierówności w fakturze potwierdzają ręczne wykonanie na kole garncarskim.
  • Gdzie szukać? Najlepszym miejscem są autoryzowane galerie rzemiosła w gironieckiej dzielnicy Barri Vell, butiki przy Rambla de la Llibertat oraz cotygodniowy targ rzemieślniczy Fira-Mercat de productes artesans na moście Pont de Pedra.
  • Transport i przepisy. Podróżując samolotem, delikatne wyroby ceramiczne najlepiej spakować do bagażu podręcznego, owijając je w miękkie elementy garderoby (np. sweter czy szalik). Jeśli decydujesz się na umieszczenie ich w bagażu rejestrowanym, zabezpiecz je kilkoma warstwami folii bąbelkowej i umieść dokładnie w samym środku walizki, amortyzując ewentualne uderzenia.

Tajemnica mnichów zamknięta w butelce. Odkryj legendarny likier Ratafia

W Katalonii mawia się, że ile domów, tyle przepisów na ten niezwykły trunek. Ratafia Catalana to tradycyjny likier ziołowy o głębokiej, bursztynowej barwie, którego korzenie tkwią w średniowiecznych klasztorach, gdzie służył jako lecznicze panaceum. Podstawą tego aromatycznego eliksiru są zielone orzechy włoskie, zbierane tradycyjnie w noc świętojańską (z 23 na 24 czerwca), kiedy są najbardziej soczyste. Następnie maceruje się je w alkoholu wraz z kompozycją ziół, goździków, cynamonu, gałki muszkatołowej i skórek cytrusowych – nierzadko receptury zawierają ponad pięćdziesiąt różnych roślin! Po minimum 40 dniach leżakowania na słońcu powstaje trunek słodki, a zarazem intrygująco gorzkawy. Ratafia to kwintesencja katalońskiej gościnności i tradycji dzielenia się czasem przy stole (tzw. sobretaula). To genialny prezent dla koneserów nieszablonowych smaków, który rozgrzeje zimowe wieczory.

  • Jak rozpoznać oryginał? Wybieraj produkty opatrzone oficjalnym certyfikatem chronionego oznaczenia geograficznego IGP (Indicació Geogràfica Protegida) „Ratafia Catalana”. Prawdziwy likier powinien mieć zawartość alkoholu między 24% a 30% oraz głęboki, ciemnobursztynowy kolor, wolny od sztucznych barwników.
  • Gdzie szukać? Tradycyjne sklepy z winami i serami, takie jak kultowa La Simfonia na Plaçeta de l'Oli, lub lokalne sklepy delikatesowe w sercu starego miasta (Barri Vell).
  • Transport i przepisy. Podróżując samolotem, butelki z płynami o pojemności powyżej 100 ml nie mogą zostać wniesione na pokład w bagażu podręcznym. Ratafię musisz nadać w bagażu rejestrowanym – przed odlotem upewnij się, że butelka jest szczelnie zamknięta, owinięta folią ochronną i zabezpieczona przed naciskiem innych bagaży.

Słodko-wytrawny sekret z czasów średniowiecza. Dlaczego musisz spróbować Butifarra dolça?

Dla wielu osób to kulinarny szok, ale dla mieszkańców regionu Girona to najcenniejsze kulinarne dziedzictwo, którym zachwycał się sam Salvador Dalí. Butifarra dolça (botifarra dolça) to unikalna odmiana kiełbasy wieprzowej, która w niemal połowie składa się z... cukru. Doprawiona skórką cytrynową i cynamonem, stanowi fascynujące połączenie smaków słodkiego i słonego, będące żywym reliktem średniowiecznej kuchni dworskiej. W dawnych czasach cukier był towarem luksusowym, a to danie uświetniało najważniejsze uroczystości. Dziś występuje zarówno w wersji surowej (do smażenia z jabłkami), jak i suszonej (jako przekąska zbliżona do fueta). Wybór wersji suszonej (butifarra dolça seca) to genialny sposób, by zaskoczyć przyjaciół niebanalną pamiątką z pokrytej słońcem Katalonii i pokazać im zupełnie inne, nieszablonowe oblicze hiszpańskich wędlin.

  • Jak rozpoznać oryginał? Tradycyjna, suszona butifarra dolça ma charakterystyczną, lśniącą, ciemnoróżową lub szaroróżową barwę i jest dość twarda w dotyku. Szukaj wyrobów certyfikowanych znakiem „Productes de l’Empordà”, gwarantującym rzemieślnicze pochodzenie.
  • Gdzie szukać? Najlepiej udać się do tradycyjnych, rodzinnych masarni (carnisseries) na terenie Girony (np. słynnej Can Juandó na Carrer de la Cort Reial) lub na stoiska krytego targu Mercat del Lleó.
  • Transport i przepisy. Podróżując samolotem w obrębie Unii Europejskiej, suchą, hermetycznie pakowaną wędlinę możesz bez problemu przewozić zarówno w bagażu podręcznym, jak i rejestrowanym. Unikaj natomiast kupowania wersji surowej (cruda), która wymaga ciągłego chłodzenia i ze względu na ryzyko zepsucia nie nadaje się do transportu lotniczego.

O tym pamiętaj, pakując walizkę w Gironie

Girona to mekka dla miłośników autentyczności, ale nawet tutaj łatwo wpaść w pułapkę masowej komercji. Unikaj kupowania „lokalnych” pamiątek w sklepach zlokalizowanych tuż przy wejściu do Katedry – większość z nich to masowa chińska produkcja, która nie ma nic wspólnego z katalońską tradycją. Zamiast tego zrób krok w bok, wejdź w głąb bocznych uliczek Barri Vell i rozmawiaj z lokalnymi rzemieślnikami. Pamiętaj też, że hiszpańskie słońce potrafi mocno nagrzać wnętrze walizki na lotnisku, dlatego wszelkie rzemieślnicze smakołyki kupuj tuż przed samym wylotem, najlepiej pakując je do wnętrza torby tuż przed wyjazdem na lotnisko Girona-Costa Brava.

QUIZ. Najpopularniejsze miejsca na urlop. Sprawdź, jak dobrze znasz turystyczną mapę świata
Pytanie 1 z 10
Łódź służąca tradycyjnie do przemieszczania się po kanałach Wenecji to...
Wakacje bez stresu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki