Klienci kupują inaczej niż kilka lat temu
Sposób, w jaki robimy codzienne zakupy, przeszedł w ostatnich latach wyraźną metamorfozę. Dawne wyprawy do wielkich hipermarketów na obrzeżach miast coraz częściej ustępują miejsca zakupom bliżej domu, pracy czy szkoły dziecka. Dziś liczy się nie tylko cena, ale też czas, wygoda i poczucie, że wszystko, co potrzebne na co dzień, można znaleźć w jednym, znanym miejscu. Nasze oczekiwania wobec sklepów wzrosły. Po intensywnym dniu pracy nie chcemy już spędzać długich minut w korkach ani błądzić między alejkami tylko po to, by skompletować składniki na obiad. Chcemy wejść, szybko znaleźć potrzebne produkty i wrócić do swoich spraw.
Jednocześnie w polskich domach widać dużą zmianę w podejściu do jakości żywności. Z badania CBOS z 2025 roku wynika, że ponad połowa Polaków, kupując żywność, zwraca uwagę przede wszystkim na jej dobrą jakość, a prawie 80% badanych deklaruje, że stara się wybierać polskie produkty spożywcze. Co ważne, cena pozostaje istotna, ale nie zawsze jest najważniejsza – według wyników CBOS jedynie 17% badanych wskazało ją jako główne kryterium zakupowe1.
Konsumenci coraz uważniej patrzą na to, co wkładają do koszyka. Potwierdzają to także dane PayPal: prawie 60% polskich konsumentów sprawdza etykiety produktów spożywczych2. To pokazuje, że skład, pochodzenie i bezpieczeństwo żywności stają się ważnym elementem decyzji zakupowej.
Ta ewolucja przyniosła jeszcze jeden widoczny trend: wzrost znaczenia marek własnych. Dino również posiada wiele codziennych produktów pod własnymi markami. Przestały być one postrzegane wyłącznie przez pryzmat dawnego stereotypu „tańszego zamiennika”. Według danych GfK Polonia po asortyment marek własnych przynajmniej raz w roku sięga już 13,5 mln polskich gospodarstw domowych, a tego typu produkty odpowiadają za ponad 20% sprzedaży koszyka FMCG w Polsce3.
Współczesny konsument po prostu nie chce już wybierać między dostępnością, dobrym składem a rozsądną ceną. Oczekuje tego wszystkiego w jednym pakiecie – najlepiej w sklepie zlokalizowanym blisko domu. Zakupy mają pasować do naszego życia, a nie na odwrót.
Blisko domu, czyli bliżej codziennych potrzeb
Inicjatywy realizowane przez sieć Dino doskonale pokazują, że sformułowanie „Dino - najbliżej Ciebie” ma dziś bardzo dosłowne, ale i czysto praktyczne znaczenie. Fizyczna obecność sklepu tuż za rogiem, na osiedlach, obrzeżach miast czy w mniejszych miejscowościach, ułatwia logistykę dnia codziennego. Gdy punkt handlowy znajduje się w zasięgu krótkiego spaceru, zakupy przestają być czasochłonną wyprawą.
Większość z nas nie planuje już posiłków ani domowego zaopatrzenia z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Lodówki wolimy uzupełniać na bieżąco, co pozwala marnować mniej żywności i cieszyć się produktami o najwyższych walorach smakowych. Zakupy blisko domu to najczęściej zadania bardzo konkretne: szybkie uzupełnienie podstawowych braków, zakup świeżego mięsa, nabiału czy chrupiącego pieczywa na śniadanie, a także skompletowanie składników na obiad.
Codzienny komfort dla całej rodziny
Ta bliskość ratuje nas również w sytuacjach niespodziewanych, gdy w środku tygodnia nagle skończą się podstawowe artykuły domowe. Szczególnie mocno doceniają to rodziny z mniejszymi dziećmi. Jeżeli wieczorem okazuje się, że zapasy w szafce zniknęły, możliwość szybkiego dokupienia niezbędnych rzeczy – np. pieluch dla niemowląt – bez konieczności stania w długich kolejkach jest na wagę złota.
Marki własne Dino – nie tylko cena, ale też przewidywalność
Jednym z najważniejszych narzędzi, dzięki którym sieć Dino buduje tak bliską relację ze swoimi klientami, są konsekwentnie rozwijane marki własne. Na ich przykładzie najlepiej widać, jak bardzo w ostatnich latach zmieniło się nasze podejście do codziennych zakupów.
Kiedyś głównym motywatorem do zakupu produktu sygnowanego logo sieci handlowej była wyłącznie niska cena, a samym produktom towarzyszyło pewne niedowierzanie. Dziś priorytety współczesnych konsumentów leżą zupełnie gdzie indziej – wybieramy marki własne dla przewidywalności, powtarzalnej jakości oraz po to, by uprościć sobie podjęcie decyzji przy sklepowej półce.
Od świeżej żywności po produkty dla najmłodszych
Zaufanie do producenta i dystrybutora sprawia, że chętnie sięgamy po marki własne podczas regularnych, rodzinnych zakupów. Doskonale rozumiemy, że płacimy za konkretną wartość – dobry, czysty skład, dopracowany proces powstawania oraz funkcjonalność. Szeroki zakres kategorii marek własnych w Dino pozwala na kompleksowe zaopatrzenie domu podczas jednej wizyty.
Świetnym tego przykładem w segmencie spożywczym jest marka Agro-Rydzyna, dostarczająca szeroki asortyment świeżych wyrobów mięsnych i wędlin o tradycyjnym smaku.
Z kolei w strefie dedykowanej najmłodszym i ich rodzicom pojawia się marka Gugu – oferująca pieluszki, pieluchomajtki i chusteczki dla niemowlaka, stworzona z myślą o bezpiecznej, delikatnej i komfortowej pielęgnacji maluchów.
Oba te przykłady pokazują, że sieć dokładnie analizuje potrzeby swoich odbiorców. Marki własne Dino przestały być traktowane jako tańsza alternatywa. Stały się pełnoprawnym, świadomym wyborem konsumenckim, który gwarantuje doskonałą relację jakości do ceny.
Krótka droga do sklepu, większe zaufanie przy ladzie
Obietnica świeżości to coś, co bardzo łatwo zadeklarować w chwytliwym haśle reklamowym, ale niezwykle trudno zrealizować w rynkowej praktyce. W przypadku produktów wymagających szczególnego traktowania, jak świeże mięso oraz tradycyjne wędliny, podstawą sukcesu jest perfekcyjnie zaprojektowana logistyka. Gdy podchodzimy do lady chłodniczej w sklepie Dino, widzimy gotowy, apetyczny produkt, ale za tym efektem stoi dobrze naoliwiony system.
Fundamentem tej niezawodności jest maksymalne skrócenie łańcucha dostaw i całkowite ograniczenie liczby pośredników. Doskonale obrazuje to ścisła współpraca sieci Dino ze wspomnianymi już zakładami Agro-Rydzyna. Cały proces – od momentu przygotowania wyrobów, przez restrykcyjną kontrolę temperatury w nowoczesnych chłodniach, aż po transport – zorganizowany jest tak, by świeże zaopatrzenie trafiało do punktów handlowych każdego dnia.
Dzięki temu droga od producenta do lady sklepowej skraca się do absolutnego minimum. Klient zyskuje pewność, że kupuje asortyment, który nie spędził długich tygodni w centralnych magazynach przeładunkowych czy centrach logistycznych. Taka organizacja pracy wspiera zachowanie świeżości, walorów smakowych oraz odpowiednich standardów bezpieczeństwa żywności – a właśnie tego oczekują dziś świadomi konsumenci.
Rodzinny koszyk zakupowy też się zmienia
Ewolucja nawyków zakupowych jest szczególnie widoczna w budżetach i codziennych wyborach młodych rodziców. Logistyka życia z małym dzieckiem bywa ogromnym wyzwaniem organizacyjnym, dlatego wolny czas stał się dla młodych matek i ojców towarem absolutnie luksusowym.
Współcześni młodzi rodzice nie chcą już tracić cennych godzin na wyprawy do wielkich marketów tylko po to, by uzupełnić artykuły higieniczne. Oczekują, że pełne, bezpieczne zaopatrzenie dla malucha znajdą przy okazji szybkich, codziennych sprawunków. Chodzi zarówno o żywność, jak i o artykuły pierwszej potrzeby, które w pierwszych miesiącach życia pociechy zużywają się w błyskawicznym tempie.
W odpowiedzi na te oczekiwania Dino rozwija asortyment marek własnych również w kategoriach najbliższych rodzinnej codzienności, czego najlepszym dowodem jest linia Gugu. Każdy rodzic, który zastanawia się, jakie pieluchy dla dziecka wybrać, zwykle zwraca uwagę nie tylko na cenę, ale przede wszystkim na dostępność, dopasowanie rozmiaru, chłonność i wygodę malucha.
Dlatego jakościowe, przebadane produkty dla niemowlaka, obecne w regularnej ofercie sklepu blisko domu, ułatwiają codzienne zakupy i dają tak potrzebne poczucie spokoju. Sprawdzone pieluchy dla dziecka Gugu o delikatnym składzie można dokupić w każdej chwili, nawet podczas rutynowego wyjścia po świeże pieczywo czy warzywa. To idealny przykład tego, jak nowoczesna marka własna potrafi dopasować się do stylu życia współczesnej rodziny.
Dino stawia na to, czego klienci naprawdę potrzebują
Obserwując niezwykle konkurencyjny rynek handlowy w Polsce, można odnieść wrażenie, że wiele sieci ściga się dziś głównie na chwilowe, głośne trendy czy skomplikowane programy lojalnościowe. Dino świadomie wybiera inną drogę, koncentrując się na tym, co najważniejsze i najbardziej niezmienne: na ludzkiej codzienności. Ewolucja naszych nawyków zakupowych nie okazała się bowiem przelotną modą, ale trwałą transformacją w kierunku zdrowego pragmatyzmu, szacunku dla własnego czasu oraz mądrego zarządzania domowymi finansami.
Fizyczna bliskość placówek handlowych i przewidywalność, jaką dają jakościowe marki własne, to solidne fundamenty, które odpowiadają na wyzwania rodzin. Sieć udowadnia, że rozumie, jak wygląda współczesny koszyk zakupowy. Dino buduje swoją silną pozycję przez konsekwentne bycie tam, gdzie toczy się prawdziwe życie: blisko, wygodnie, praktycznie i w oparciu o jakość, której po prostu można zaufać.
Źródła:
[1] CBOS. (2025). Polacy o żywności i bezpieczeństwie żywnościowym. Komunikat z badań nr 70/2025.
[2] PayPal. (2022). Trendy i możliwości: europejski krajobraz branży spożywczej w 2022 r.
[3] GfK Polonia. (2022). Private Brands Mini Report. Panel Gospodarstw Domowych GfK Polonia.