Dunaj zalewa Czechosłowację

2015-03-16 3:00

Czesi i Słowacy w środku zimnej wojny zaczęli nadawać socjalizmowi ludzki wymiar. Ich celem nie była zmiana ustroju, a jedynie poprawa ponurego życia w bloku wschodnim. Dla Moskwy był to sygnał do interwencji w "bratnim" kraju. Niestety, najbardziej do zdyscyplinowania sąsiadów palili się przywódcy NRD i PRL

Ówcześni politycy PRL i naszego wschodniego sąsiada naciskali na Moskwę, aby bronić socjalistycznej rodziny przed burżuazyjnymi odchyleniami, do których - ich zdaniem, dochodziło w latach 60. w Czechosłowacji. Początkowo I sekretarz KC KPZR Leonid Breżniew przymykał oko na poczynania Pragi i do twardogłowych komunistów czechosłowackich wysłał komunikat: "radźcie sobie sami".

Na początku 1968 r. gospodarz Kremla zmienił zdanie i uznał, że sprawy w Czechosłowacji zmierzają w niewłaściwym kierunku. - Jeżeli realna stała się groźba przekształcenia partii komunistycznej Czechosłowacji w jakąś inną organizację - w partię socjaldemokratyczną czy drobnoburżuazyjną - to to już godzi w interesy nie tylko komunistów czechosłowackich, nie tylko narodu czechosłowackiego, ale godzi w interesy całego systemu socjalistycznego, całego ruchu komunistycznego - stwierdził Breżniew na spotkaniu z przywódcami innych państw komunistycznych w lipcu 1968 r.

Opinia przywódcy ZSRR - znamienna dla przyszłości Czechosłowacji, stała się fundamentem tzw. doktryny Breżniewa, mówiącej o "ograniczonej suwerenności" państw komunistycznych. Według jej założeń żaden z krajów bloku wschodniego nie mógł decydować o własnym losie, ponieważ każda wewnętrzna zmiana polityczna wpływała na "bratnie" narody. Stąd interwencje wojskowe "zaprzyjaźnionych" państw - jak ta w 1968 r., nie były nazywane agresją, ale obroną przed imperializmem.

Komunizm po czesku

Czechosłowacja, podobnie jak Polska, po zakończeniu II wojny światowej znalazła się w orbicie wpływów Sowietów. Jednak na jej terytorium nie stacjonowały oddziały Armii Czerwonej. Wynikało to pośrednio z popularności czechosłowackich komunistów, którzy wygrali wybory parlamentarne w 1946 r. Już w czasie wojny współpracowali oni z ZSRR i zaciekle zwalczali hitlerowskie Niemcy. Był to jedyny przypadek w przyszłych krajach Układu Warszawskiego, gdzie komunistów wyłoniono w drodze wolnych wyborów. Ale już dwa lata później do władzy doszedł partyjny beton, który wprowadził reformy w duchu sowieckim przez zmianę konstytucji. Czechosłowacja stała się w pełni socjalistycznym państwem - z autorytarną władzą, która brutalnie miażdżyła wszelkie przejawy niesubordynacji.

Kiedy po śmierci Stalina w 1953 r. Nikita Chruszczow otwarcie skrytykował okres stalinizmu i nastąpiła odwilż w krajach bloku wschodniego, w niewielkim stopniu dotknęła ona Czechosłowację. Dopiero początek lat 60. przyniósł Czechom i Słowakom niewielką liberalizację życia politycznego.

Praska wiosna

W obozie władzy w Pradze ścierały się dwa fronty: twardogłowych i reformatorów. Na posiedzeniu Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Czech w styczniu 1968 r. doszło do zastąpienia I sekretarza KC KPCz przez dotychczasowego I sekretarza KC Komunistycznej Partii Słowacji Aleksandra Dubčeka.

Cieszący się poparciem Moskwy Dubček planował usprawnienie socjalistycznej gospodarki bez podważania jej podstawowych założeń. Na wzór jugosłowiański proponowano pogodzenie socjalizmu z elementami wolnego rynku. W sferze społeczno-politycznej wprowadzono częściowy pluralizm, zniesiono cenzurę i zwiększono samodzielność przedsiębiorstw.

Zmiany zachodzące u Czechów i Słowaków niepokoiły sąsiadów, szczególnie Warszawę i Berlin. Gomułka obawiał się, że Polacy pozazdroszczą reform sąsiadom. Tym bardziej, że w Polsce w marcu trwały niepokoje studenckie i na ulicach skandowano hasło: "Cała Polska czeka na swojego Dubčeka".

Do 2 sierpnia odbywały się liczne spotkania przywódców bloku wschodniego, gdzie omawiano sytuację Czechosłowacji. Dubček podtrzymywał jedność z socjalizmem, deklarował chęć pozostania w Układzie Warszawskim oraz obiecywał poskromienie tendencji antysocjalistycznych. Jednak społeczeństwo nie chciało słyszeć o rezygnacji z reform, wręcz przeciwnie - liczono na dalszą liberalizację życia społeczno-gospodarczego, choć nadal nie planowano zmiany ustroju.

Operacja "Dunaj"

Nie zważając już na zapewnienia Pragi, przywódcy ZSRR, Polski, NRD, Węgier i Bułgarii postanowili działać. W nocy z 20 na 21 sierpnia 1968 r. wojska Układu Warszawskiego, w skład których wchodziły jednostki z tych pięciu krajów, przekroczyły granicę z Czechosłowacją. W sumie w interwencji militarnej wzięło udział 500-600 tys. żołnierzy! W akcji, której nadano kryptonim "Dunaj", użyto 6300 czołgów i 800 samolotów.

Oficjalnie o pomoc zbrojną "bratnich" narodów poprosiło kilku czechosłowackich polityków reprezentujących stalinowskie skrzydło w KPCz. Ich list bez podpisów ukazał się w prasie, ale uznano go za fałszywkę. Dopiero po 1989 r. Czesi otrzymali z Moskwy kopię dokumentu faktycznie sygnowanego przez Vasyla Bilaka, Oldřicha Švestkę, Drahomíra Koldera, Aloisa Indrę i Antonina Kapkę.

Wojsko czechosłowackie pozostało w koszarach, a cywile, choć wyszli na ulice, nie próbowali walczyć z okupantem. W pamięci pokutowały wspomnienia z Budapesztu i krwawego stłumienia powstania węgierskiego sprzed 12 lat. Nie obyło się jednak bez ofiar. 108 obywateli Czech i Słowacji zginęło przy spontanicznej obronie budynków zajmowanych przez wojska Układu Warszawskiego. Przywódcy KPCz zostali wywiezieni do Moskwy, a w kraju wstrzymano wszelkie reformy i powrócono na ścieżkę autorytaryzmu w radzieckim stylu.

Operacja "Dunaj" (największa akcja wojskowa w Europie po II wojnie światowej) była drugą inwazją w bloku komunistycznym, po tej na Węgrzech w 1956 r. W zdławieniu praskiej wiosny ponurą kartę zapisali żołnierze 2. Armii Wojska Polskiego. W operacji uczestniczyło blisko 25 tys. Polaków, 647 czołgów i 566 transporterów opancerzonych. 7 września 1968 r. w miejscowości Jiczyn pijany polski żołnierz zastrzelił dwie osoby, kilka ranił. Po stronie Układu Warszawskiego w czasie całej akcji zginęło ok. 100 żołnierzy, ale w większości w wyniku wypadków, chorób i samobójstw. W walce poległo "jedynie" 18.

17 kwietnia 1969 r. ze stanowiska I sekretarza KPCz usunięto Aleksandra Dubčeka, a w jego miejsce powołano Gustáva Husáka. Społeczeństwo straciło nadzieję na uczłowieczenie socjalizmu i popadło w marazm, który został przełamany dopiero w czasie aksamitnej rewolucji 20 lat później.

Zobacz też: Dress code wielkanocnej stylizacji. Jak się ubrać na święta?

ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki