D jak dieta seksualna

2008-02-07 17:13

Encyklopedia seksu

To, że istnieje związek odżywiania się ze sprawnością seksualną, naukowcy wiedzą od lat. Zresztą już wiele wieków temu rozkosze łoża i stołu uważano za nierozerwalne. Są więc pokarmy, które sprzyjają produkcji nasienia, potencji, które wzmacniają narządy płciowe.

I tak np. mleko, masło, owoce i orzechy dostarczają energii, która zwiększa zdolności rozrodcze i regeneruje je. Ryby, czerwone mięsa (a także podobno gorąca krew jelenia i mięso gadów) oraz zielona sałata zwiększają pobudliwość seksualną, a także produkcję feromonów. Pikantne potrawy, ostre sosy, czosnek, cebula, pieprz, papryka, cynamon, goździki wywołują przekrwienie i podrażnienie w obszarze miednicy, co sprzyja pobudliwości seksualnej. Energię seksualną podsycają ponadto jaja, owoce morza, miód, grzyby.

Należy natomiast unikać wszystkiego, co może zmniejszać dopływ tej energii, np. picia bardzo zimnych napojów, spożywania bardzo tłustych i bardzo słodkich pokarmów. Wskazane są pokarmy w kolorze czerwonym (buraki, rzodkiewka, czerwone wino, kapusta), także w zielonym, bo takie wiążą się z miłością.

W różnych kulturach istnieją różne zalecenia. Na przykład we wschodniej ars amandi uznaje się zasadę, że aby seks był udany, 50 proc. żołądka powinny wypełniać różne pokarmy, 25 proc. płyny, zaś 25 proc. jego objętości powinno być puste. Ma to znaczenie dla zachowania zdolności do prawidłowego oddechu, który jest bardzo ważny, gdy uprawia się dość karkołomne pozycje z Kamasutry.