- Niesamowita historia: skradziona w Niemczech luksusowa przyczepa kempingowa warta blisko 200 tys. zł odnalazła się po półtora roku.
- Pojazd z zatartymi oznaczeniami identyfikacyjnymi odkryli policjanci na Pomorzu, a w sprawie zatrzymano 49-letnią kobietę.
- Zatrzymana usłyszała zarzuty. Co grozi jej za paserstwo? O szczegółach sprawy piszemy poniżej.
Przyczepa za 200 tys. zł zniknęła w Niemczech. Po półtora roku odnaleziono ją na Pomorzu
Około półtora roku temu na terenie Niemiec zaginęła przyczepa kempingowa o wartości blisko 200 tys. zł. Po kilkunastu miesiącach odnalazła się... w Polsce. Utracony pojazd znaleziono w jednej z miejscowości wypoczynkowych w powiecie kościerskim w województwie pomorskim.
Na ślad przyczepy wpadli policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie, którzy dzięki pracy operacyjnej ustalili miejsce przechowywania pojazdu. Przyczepa miała zatarte oznaczenia identyfikacyjne. Funkcjonariusze sprawdzili ją w policyjnych bazach danych i potwierdzili, że figuruje jako utracona na terenie Niemiec.
49-latka zatrzymana w sprawie przyczepy. Grożą jej dwa lata więzienia
Odzyskana przyczepa trafiła na policyjny parking. Na miejscu technik kryminalistyki przeprowadził oględziny, sporządził dokumentację fotograficzną i zabezpieczył ślady, które mogą okazać się istotne dla dalszego śledztwa.
Jak informuje pomorska policja, w związku ze sprawą policjanci zatrzymali 49-letnią mieszkankę powiatu gdańskiego. Kobieta usłyszała zarzut paserstwa, za który grozi jej do dwóch lat pozbawienia wolności. Sprawa jest rozwojowa.