Spis treści
Wietnamska tiktokerka Jones wskazuje niezwykłe talenty Polaków
Pochodząca z Wietnamu Jones od jakiegoś czasu mieszka w stolicy naszego kraju. Swoje obserwacje dotyczące różnic kulturowych regularnie relacjonuje za pośrednictwem mediów społecznościowych. W jednym z najnowszych nagrań na TikToku postanowiła wyszczególnić trzy konkretne rzeczy, których zazdrości Polakom.
Kobieta zwróciła szczególną uwagę na nasze naturalne predyspozycje do tańca, twierdząc, że Polacy mają rytm dosłownie zapisany w genach.
- Po pierwsze, wy po prostu umiecie tańczyć. Na weselach wszyscy tańczą naturalnie, jakby to było w DNA. A ja stoję jak słup. Nie wiem co zrobić z rękami, z nogami, z twarzą. Taniec nie leży w moich genach. Potrzebuję instrukcji krok po kroku i nawet wtedy robię to źle. Nie wiem dlaczego — przyznała w nagraniu.
Influencerka Jones chwali wyjątkową urodę Polek
Kolejnym aspektem, który przykuł uwagę tiktokerki jest nieprzeciętny wygląd kobiet w Polsce. Jak wyjaśniła, z punktu widzenia wschodnich kanonów piękna polskie obywatelki posiadają niezwykle atrakcyjne i charakterystyczne rysy twarzy oraz ogólną prezencję.
- Druga rzecz, Polki są naprawdę piękne. Z perspektywy azjatyckich standardów urody: różowe usta, wysoki nos, jasna cera, długie nogi. Kiedy przyjechałam do Polski czułam się trochę onieśmielona. Ale wiecie co, to właśnie tutaj nauczyłam się czuć pewniej, bo Polacy naprawdę potrafią komplementować i doceniać inność. Dzięki wam zaczęłam widzieć w sobie coś unikalnego — powiedziała.
Polska kuchnia i wypieki to pułapka. Tiktokerka o słodyczach
Na samym końcu zestawienia tiktokerka poruszyła temat domowego cukiernictwa. Zauważyła, że praktycznie wszyscy jej znajomi z Polski świetnie radzą sobie z przygotowywaniem ciast, a tutejsze słodkości są "niebezpieczne".
- I ostatnia rzecz, wy potraficie piec. Serio! Każdy mój polski znajomy tak po prostu piecze. Pierwszy rok w Polsce przytyłam 6–7 kg, bo polskie słodycze są niebezpiecznie dobre. Ja zawsze coś spalę. Więc może trochę zazdroszczę, ale bardziej podziwiam — dodała.