Miał wrócić do aresztu po pracy. Zamiast tego ukrył się w lesie
Do nietypowej sytuacji doszło w Lubuczewie. Policjanci wracający z jednej z interwencji natknęli się na funkcjonariuszy Służby Więziennej, którzy prowadzili poszukiwania skazanego. Jak ustalono, mężczyzna po zakończeniu pracy poza aresztem nie wrócił z przepustki do jednostki penitencjarnej.
Funkcjonariusze Służby Więziennej przekazali policjantom rysopis poszukiwanego 23-latka. Zaledwie chwilę później mundurowi ze słupskiej komendy zauważyli w lesie mężczyznę odpowiadającego opisowi.
- Już kilka chwil później mundurowi ze słupskiej komendy zauważyli w lesie idącego mężczyznę, który na widok radiowozu wskoczył w gęstą trawę. Policjanci od razu zainteresowali się tym niecodziennym zachowaniem i postanowili sprawdzić, co jest tego powodem – informują policjanci z Słupska.
W trawie ukrywał nie tylko siebie. Policjanci znaleźli narkotyki
Mężczyzna przyznał policjantom, że zachowywał się nerwowo, ponieważ miał przy sobie narkotyki. Kontrola szybko potwierdziła jego słowa. Funkcjonariusze znaleźli przy nim woreczki z suszem roślinnym oraz biały proszek.
- Testery narkotykowe potwierdziły, że jest to marihuana i mefedron. Wylegitymowanie mężczyzny potwierdziło natomiast, że jest to 23-latek poszukiwany przez Służbę Więzienną. Skazany jeszcze tego samego dnia powrócił do aresztu. Teraz odpowie również za posiadanie narkotyków – zaznaczają mundurowi.
To jednak nie koniec. W ostatnich dniach policjantki z Słupska zatrzymały aż kilka poszukiwanych osób.
- Ustaliły miejsce przebywania 62-latka, który był poszukiwany listem gończym. Mężczyzna został zatrzymany i trafił już do aresztu. Taki sam los spotkał 50-letniego słupszczanina, który był poszukiwany listem gończym za przestępstwo niealimentacji. Mężczyzna został zatrzymany przez kryminalnych z Komisariatu Policji II w Słupsku. Teraz najbliższe 6 miesięcy spędzi w więzieniu – dodają funkcjonariusze.