Przedstawiciele poznańskiego Pogotowia Ratunkowego lubią informować o takich historiach z happy endem. W Dzień Mamy małemu Tadeuszowi tak bardzo spieszyło się na świat, że nie było już czasu na dojechanie do szpitala. Na miejsce zostali wezwani ratownicy medyczny.
O godz. 17:30 powitaliśmy Tadeusza - przekazali we wtorek ratownicy z Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu.
Gratulacje dla dzielnej mamy, cudownego synka! Gratulacje dla naszego ZRM P01 214 w składzie: Maria, Mateusz i Stanisław, którzy przyjęli poród - dodają zadowoleni.
Tym bardziej, że zespół, który pomagał mamie, podobną sytuację miał przed 10 laty. Ratownicy dodają, że na wypadek tego typu zgłoszeń szkolą się między innymi na fantomach i są do wszystkiego profesjonalnie przygotowani.
Choć większość porodów odbywa się w szpitalach, od czasu do czasu dochodzi także do niezwykłych narodzin w nietypowych miejscach. Ratownicy medyczni i lekarze wielokrotnie pomagali już kobietom rodzącym w karetkach pogotowia, samochodach czy nawet taksówkach. Takie sytuacje zwykle są ogromnym zaskoczeniem zarówno dla przyszłych rodziców, jak i osób postronnych, ale dzięki szybkiej reakcji służb najczęściej kończą się szczęśliwie dla mamy i dziecka.